Znów zdjęcie wstrząsnęło Ameryką. Chodzi o ujęcie 21-letniego kaprala piechoty morskiej, dogorywającego po eksplozji pocisku wystrzelonego przez talibów w Afganistanie. Do zobaczenia: http://www.dailymail.co.uk/news/worldnews/article-1211504/The-image-dying-U-S-soldier-sparked-furious-debate-Afghan-war-divided-America.html
Kto wie, czy ta jedna fotka nie wpłynie poważnie na politykę USA. Przypomnijmy, że kilkanaście dni temu głównodowadzący w Afganistanie opisywał sytuację jako "bardzo poważną", mówiąc o konieczności wprowadzenie do boju dodatkowych żołnierzy. Dla prezydenta Obamy, który wyprowadził wojska z Iraku i po którym spodziewano się szybkiego sprowadzenia "naszych chłopców" z Afganistanu, to może być kolejna, trudna politycznie decycja (lewica Partii Demokratycznej nie chce przecież słyszeć o niczym, jak tylko natychmiastowym wycofaniu się).
Jak zwykle w tego typu sytuacjach pojawia się pytanie: pokazywać czy nie pokazywać? Osobiście myślę, że - pomimo wszystkich argumentów "przeciw" - jednak tak. Choć wiem, że przez takie zdjęcia współczesne demorkacje mogą przegrywać wojny...


Komentarze
Pokaż komentarze