Głównodowodzący wojsk amerykańskich i NATO w Afganistanie gen. McChrystal nalega, że bez wysłania dodatkowych 40 tys. żołnierzy, sytuacja wyrwie się spod kontroli.
Amerykański sekretarz obrony Robert Gates nalega: nie możemy czekać z decyzją na rozwiązanie kwestii prezydentury w Afganistanie. Sam, nie czekając na decyzję o zwiększeniu amerykańskiego kontyngentu, będzie rozmawiał o dodatkowych żołnierzach z sojusznikami w NATO.
BTW: Czy Biden wspominał o tym w Warszawie???? Co na to Tusk? Nic o Was bez Was - więc zgódźcie się wysłać tsyiąc czy dwa nowych żołnierzy?
Amerykanie coraz bardziej rozczarowani działaniami obecnej administracji: choć jeszcze 55 proc. wierzy że prezydent Obama znajdzie dobre wyjście z sytuacji, to 10 proc. mniej optymistów niż przed miesiacem i 20 proc. mniej niż w lecie. A połowa nie chce słyszeć o dodatkowych amerykańskich oddziałach w Afganistanie.
Tymczasem prezydent Obama studiuje temat, spotyka się z doradcami wojskowymi i cywilnymi, czyta raporty. Myśli, zastanawia się, czeka... Nie jest wcale pewien czy podejmie decyzję przed planowaną na 7 listopada afgańską dogrywkę prezydencką.
A za chwilę w Afganistanie na dobre rozpocznie się zima. Czy bez nowych wojsk NATO zamieni się on - jak przewiduje gen. McChrystal - w regularny C h a o s i s t a n?


Komentarze
Pokaż komentarze