Podaję za PAP "Francuski bank Societe Generale stracił
4,9 miliarda euro na nieuczciwych transakcjach jednego ze swych
maklerów. Ów makler miał w swym otoczeniu opinię spokojnego,
eleganckiego młodego człowieka i błyskotliwego bankowca.
Nazywa się Jerome Kerviel, ma 31 lat, mieszkał dotąd w dość
skromnym mieszkaniu, ale w eleganckiej okolicy pod Paryżem. Nie
pojawiał się tam od kilku tygodni; jedna z sąsiadek dobrze go
pamięta: przystojny, uprzejmy, dobrze ubrany, lubił jej pieska...
Inni sąsiedzi mówią, że był typem samotnika."
I ten skromny trzydziestolatek wydoił bank-legendę na 5 mld euro. Pobił tym samym Nicka Leesona, który załatwił Baringsa w 1994 r. Na myśl przychodzi także inny makler z Wall Street, który opowiadał jak dokonywał powaznych rekomendacji na podstawie rzutu lotką do tarczy.(http://pawelburdzy.salon24.pl/55762,index.html)
Pamiętajmy o tym, gdy nastepneym razem będziemy oglądać różnych mądrali w garniturach czy czerwonych szelkach, radzących nam jak inwestować z sukcesem. Dla nich, oczywiście, dla nich...



Komentarze
Pokaż komentarze (13)