Na pewno, jeśli czyta się takie doniesienia (dziennik.pl za "The Daily Mail"):
W samobójczym ataku na posterunek wojska zginęło ośmiu Irakijczyków, kiedy w powietrze wysadziła się obwieszona materiałami wybuchowymi ośmioletnia dziewczynka.
Terroryści zaatakowali tym razem w mieście Josifijah na południe od Bagdadu. Jako żywej bomby użyli dziecka. Przywiązali do dziewczynki materiał wybuchowy i odpalili go, gdy tylko dziecko podeszło do żołnierzy. Zginęło ośmiu wojskowych i mała zamachowczyni - pisze "The Daily Mail".
No bo jak inaczej?...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)