Paweł Burdzy Paweł Burdzy
34
BLOG

Za twarde stanowisko wobec Rosji, zapłać Traktatem

Paweł Burdzy Paweł Burdzy Polityka Obserwuj notkę 17

... tak doradziłbym Prezydentowi RP, na te kilkadziesiąt godzin przed poniedziałkowym szczytem Unii. Istotą tego typu szczytów są negocjacje i wzajemne ustępstwa. A jesli za - w obecnej sytuacji nic-nie-znaczący-politycznie - podpis na dokumencie można coś wytargować, czemu nie? A jednocześnie zagrać na nosie przeciwnikom politycznym z PO i Lewicy, wytrącając argument "złego Europejczyka"?

Oczywiście nikt mnie o zdanie nie pyta, a i Prezydent nie wygląda na takiego, który uznaje pewną elastyczność za cnotę. A powinien, bo sprzedawanie frajerom Niderlandów to zdaje się staropolska tradycja. 

Łatwo przewidywalnym krytykom, że ulegam apelom "Gazety Wyborczej", odpowiadam odesłaniem do mojego bloga z 10 sierpnia. Dla ułatwienia cytuję poniżej:

PRZEZ GRUZJĘ DO TRAKTATU

Prezydent Lech Kaczyński zwleka z podpisaniem ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Z drugiej strony deklarował publicznie, że to zrobi ( i jeszcze namówi prezydenta Czech). Politycznie jest w kropce. Obecna sytuacja w Gruzji daje doskonałą szansę na wyjście z impasu.

W całym zamieszaniu może ogłosić (z grymasem oczywiście), że wobec zagrożenia, Unia musi mówić jednym głosem, że trzeba być w środku, żeby przekonywać prorosyjsko nastawionych. Że Traktat nie jest doskonały, ale Rosja atakuje i szantażuje, więc trzeba Unię wzmacniać.

- Mamy kiepski Traktat ale wzmacniający Unię i coraz bardziej agresywną Rosję - może powiedzieć Prezydent i ( z grymasem, powtarzam)... podpisać.

Przy okazji wytrącając argument swoim politycznym przeciwnikom, że jest "hamulcowym".

"Benia mówi mało, ale on mówi smacznie"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka