Mamy juz praktycznie ostateczne wyniki wyborów prezydenckich. Nasuwa się okrzyk "Jarek nic się nie stało" i tego trzeba się trzymać, zeby coś ugrać w przyszłości. A jakie towarzyszą nam dziś nastroje "po drugiej stronie" ?
Dukaczewski otwiera szampana
Rosja i Niemcy się cieszą
Sobiesiak śpi spokojnie
Więźniowie mają tego, którego chcieli
A Palikot nadal pozostał chamem:
http://wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/,1,3317200,aktualnosc.html
47% wyborców Jarosława Kaczyńskiego czeka na następne wybory. Będzie ciężko. Wyobraźmy sobie kampanie w której wg słów Wajdy we wszystkich znaczących stacjach telewizyjnych Platforma Obywatelska będzie miała swoich przyjaciół.
PS. Czy ktoś podobnie jak ja dostrzega małe podobieństwo...Tusk-Komorowski = Putin-Miedwiediew


Komentarze
Pokaż komentarze (2)