To słowa pani Jolanty Kwaśniewskiej która przybyła dziś by wspierać protestujące pielęgniarki. Jak wiadomo wielu innych polityków moża było spotkać podczas protestu pielęgniarek jednak ten absurdalny popis wyjątkowo mnie zdenerwował...
To obrzydliwe żeby w celu uzyskania dużego poparcia społecznego czynić takie gesty. Ciekawe czy tak bardzo pani Kwaśniewskiej na sercu leżała służba zdrowia za kadencji prezydenckiej jej mężą a parlamentarnej SLD. Czy naprawdę pani Jolanta myśli, że polacy są idiotami i mają tak krótką pamięć? Zamiast róży mogła przywieźć 25% pieniędzy od oligarchy ukraińskiego, to z pewnością bardziej pomogło by pielęgniarką. Brawo potrafi się pani sprzedać wyborcą kosztem biednych ludzi. Pewnie ktoś powie, że się czepiam ale czy takie robienie wszystkiego na pokaz nie przypomina działania komunistów?
Warto się zastanowić dlaczego jest jak jest. To właśnie rządy znajomych pani Kwaśniewskiej jak również jej męża doprowadziły do tej sytuacji. Posunięcie pani Kwaśniewskiej było chamską zagrywką jednak czego można się spodziewać po kobiecie o dwóch twarzach. Z jakim przystajesz takim się stajesz niestety...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)