Blog
Cóż tam, panie, w polityce?
Paweł Kowal
Paweł Kowal http://www.pawelkowal.pl/ http://www.facebook.com/pawelkowalpl @pawelkowalpl
0 obserwujących 102 notki 273992 odsłony
Paweł Kowal, 12 lutego 2014 r.

Pierwsze zwycięstwo w walce o gaz łupkowy

Już się wydawało, że mijająca kadencja PE zakończy się wielką wtopą jeśli chodzi o szanse Polski na korzystanie z gazu łupkowego. Na szczęście dzisiaj komisja środowiska i zdrowia Parlamentu Europejskiego zaakceptują porozumienie między Komisją a nieoficjalną koalicją łupkową. To pierwszy sukces w walce o nie ograniczanie wydobycia gazu niekonwencjonalnego. Teraz trzeba iść za ciosem i przy współpracy z innymi państwami starać się o zablokowanie kolejnych regulacji.

Łupkowa batalia w Brukseli trwa od zeszłego roku. W październiku Parlament Europejski przegłosował rozwiązania, które wymagałyby od firm przeprowadzenia długiej i kosztownej procedury przygotowawczej. Już w czasie poszukiwania trzeba by było określić w jaki sposób inwestycja wpłynie na środowisko. Problem w tym, że na takim etapie nie da się określić czy gaz z łupków w danym miejscu w ogóle jest i czy nadaje się do wydobycia.

Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiło się siedem państw. Oprócz Polski w tym gronie znalazła się Wielka Brytania, Czechy, Słowacja, Rumunia, Irlandia i Węgry. Skuteczny lobbing sprawił, że Komisja ostatecznie zdecydowała, że nie będzie wprowadzać tak ostrych przepisów. Teraz posłowie z komisji środowiska i zdrowia zaakceptowali te uzgodnienia.

Jak dotąd to pierwsza wygrana w wojnie o swobodę korzystania przez państwa z zasobów gazu niekonwencjonalnego. Nie da się jednak wykluczyć, że w przyszłości nie wróci praktyka duszenia wydobywania gazu łupkowego za pomocą różnych pretekstów. Dlatego trzeba wykorzystać funkcjonowanie nieoficjalnej koalicji pro-łupkowej oraz porozumienie między polskimi europosłami. W tej sprawie na szczęście zniknęły podziały partyjne i większość z posłów znad Wisły mówiła jednym głosem. Czasu jest niewiele – w następnej kadencji PE może zabraknąć woli na wprowadzenie rozwiązań umożliwiających swobodne wydobycie łupków przez państwa członkowskie, szczególnie, że nie jest wykluczone, że wpływy lewicy będą większe, a jest ona bardziej podatna na antyłupkową propagandę. Może też zabraknąć dobrego ducha łupkowej rewolucji w Komisji – Gunthera Oettingera, komisarza ds. energii. Wnioski dla Polski: utrzymać prołupkowe lobby na poziomie rządowym i pomyśleć nad jego wzmocnieniem w Parlamencie Europejskim. Pomocny może się okazać fakt, że dwa polskie środowiska polityczne blisko współpracują z Brytyjczykami w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Wariant minimum to… zacząć kopać jak najszybciej.

 

Teks ukazał się również na stronie BiznesAler.pl

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @onion13 Ale to nie jest zamiast "normalnej" rozmowy, proszę się nie obawiać. Czasem trzeba...
  • @bufon Zbyt dużo emocji jest w tym co Pan pisze, biorąc pod uwagę, że polityka to gra...
  • @pink panther Proszę przeczytać kilka komentarzy poniżej i odpowiedzieć, czy Pantera by...

Tematy w dziale