Wyszłam rano do sklepu. Przed drzwiami parę młodych osób, sklep chwilowo zamknięty. Wiadomo, sprzedawca też człowiek i czasami musi się zamknąć. Stanęłam więc i słucham, młodzież wyjątkowo głośna i rozemocjonowana.
Głupi jesteś, na PO będziesz głosować? Nie widzisz co się dzieje? Nowak nic nie ukradł, tylko zegarka do oświadczenia nie wpisał i co? I zaszczuli go - krzyczy jeden młodziak.
Masz rację - popiera go następny - Teraz takie czasy, jak jesteś w PIS możesz zawinąć miliony jak ten Bierecki i co? Obchodzi to kogoś? - drugi jak widać ma praktyczne podejście do życia.
Przecież napisała o tym GW i chyba Lis u siebie - dziewczyna stojąca z nimi protestuje.
No co ty! kto by tam czytał lewactwo - wrzeszczy ten pierwszy.
Właśnie! - dodaje drugi - Widziałaś coś na ten temat w prawdziwie polskich mediach jak Gazeta Polska? No widziałaś?
A u pana Janke w Salonie24 widziałaś coś? - wtrąca pierwszy - Gdyby to była prawda, pan Janke na pewno coś by napisał!
No dobra, macie rację - dziewczyna pochyliła głowę - To na pewno wymysł lewactwa, żaden pisowiec nie zawinąłby przecież milionów, to uczciwi ludzie są!
Szczerze mówiąc nic z tego nie zrozumiałam... Na szczęście sprzedawca otworzył sklep.
http://natemat.pl/136053,knf-miliony-ktore-moglyby-uratowac-skoki-zasilily-konto-senatora-prawa-i-sprawiedliwosci


Komentarze
Pokaż komentarze (13)