Jak wiadomo, jakiś czas temu przez media przetoczyła się kampania pod hasłem walki z chamstwem w internecie; oczywiście fakt, że przewodziła w tejże kampanii pewna gazeta, która kilka dni wcześniej ujawniła personalia pewnej blogerki, publikującej treści niezbyt miłe partii, z którą owa gazeta od jakiegoś czasu dość wyraźnie sympatyzowała, nie miał z tym nic wspólnego. Każda taka myśl to po prostu obrzydliwa insynuacja.
Dlaczego o tym wspominam? Ano dziś walka z chamstwem w internecie miała swą kolejną odsłonę. Tym razem na portalu wp.pl.
Portal ów, powołując się na informację podaną przez Radio Zet, zamieścił artykuł o zamiarze posłów PO postawienia Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. Pomijam tu całkowicie treść artykułu, jak i też zasadność zarzutów, jakie posłowie PO stawiają byłemu ministrowi (bądź jej brak). Opiszę natomiast historię pewnego wpisu w komentarzach pod tym artykułem. Zaznaczam, że nie byłem autorem tego komentarza, a tylko zaciekawiła mnie jego treść. A sprowadzała się ona do tego, że jej autor jest rozczarowany rządami PO, partii, na jaką autor wpisu ostatnio głosował w wyborach. Autorowi komentarza poziom tej partii na tyle się nie podobał, że porównał ją do rynsztoku i zadeklarował, że nie poprze jej w wyborach najbliższych.
Komentarz zatem zawierał dość ostrą negatywną ocenę co do tej partii, jednak wg mnie przynajmniej żadną miarą nie można było tej wypowiedzi uznać za chamską czy obraźliwą. Zwłaszcza w kontekście innych wypowiedzi, jakie można znaleźć na forach w sieci.
Po chwili zapragnąłem zerknąć na tą wypowiedź i zastanowić się, czy nie odpowiedzieć autorowi na ten wpis. Jednak nie dane mi to było. Po ponownym „kliknięciu” (nie cierpię tego słowa) na ten komentarz pojawił się komunikat: „Opinia została odrzucona przez moderatora”.
Podbudowało mnie to. Brawo panie (pani) moderator! Chamstwo trzeba zwalczać i się mu przeciwstawiać. Najlepiej siłom i godnościom osobistom.
Również żadną miarą nie można snuć przypuszczeń, żeby ów moderator w ten sposób dał upust swym sympatiom politycznym. To by była czysta insynuacja. SIEMA!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)