Zobaczyłem niedawno wywiad w telewizorze z księdzem, czy raczej z księciem Jankowskim. Otóż wydaje mi się, że temu facetowi zdrowo odbiło.
Zazwyczaj nie czepiam się Koścoiła. Nie jestem jego członkiem i nic mi do niego. Nie drażnią mnie wypasione kościoły i salki katechetyczne gdyż nie za moje pieniądze zostały zbudowane. Jesli ktoś jest na tyle niemądry, że chce księdzom na takie rzeczy darować pieniądze - jego broszka. Jak inni ludzie - jedni duchowni budzą mój szacunek, a inni śmiech i politowanie. Jankowski należy do tych drugich.
Ja wiem, że jest to stary schorowany człowiek, jednak swoje mądrości wygłasza w przestrzeni publicznej, więc mam prawo się go czepiać. Stworzył on w latach 80-tych całkiem sprawne przedsiębiorstwo, do ktrórego wpływały pieniądze z całego świata, jako pomoc dla udręczonych Polaków. Sprawnie to dystrybuował pobierając całkiem solidną prowizję. Prawda - dowodów na to nie ma, bo nie prowadzono jakiejkolwiek buchalterii lecz gdyby tak nie było - to skąd wzięło by się to całe bogactwo ksiedza. Kreował się na partona Solidarności, a w rzeczywistości nieźle na tym wychodził bez zbytniego ryzyka. Jednak to co teraz wymyślił przekracza już wszelkie granice przyzwoitości.
Będzie produkował kosmetyki i piwo ze swoim wizerunkiem. Otworzy sieć knajp pod swoim patronatem. Wino i wodę mineralną już robi. Ale to jeszcze nic. Wymyślił, że nakręci film o sobie, który reżyserować będzie nie kto inny jak Mel Gibson. No odbiło mu jak nic. Nie znam się na sprawach Kościoła, lecz ciekaw jestem - co na to władze kościelne?!
kiedyś oskarżono księdza o molestowanie seksualne ministrantów. Załamało to jego karierę, musiał się odsunąć. Nie wierzyłem w to, że to faktycznie robił, ale nie żałowałem go. Padł ofiarą tego, co sam całe życie robił - obmawiał, szczuł i pluł na porządnych ludzi. Trafiła kosa na kamień i doznał tego, czego inni doznawali za jego pośrednictwem. Myślę, że teraz postanowił o sobie przypomnieć. Zrobił to w swoim stylu. A ja juz miałem nadzieję, że o tym miernym facecie wszyscy już dawno zapomnieli.


Komentarze
Pokaż komentarze (26)