Przeczytałem dzisiaj w gazecie, że aresztowano Garriego Kasparowa. Był czas, że mocno interesowałem sie szachami. Poznałem wiele partii i nawet rozegrałem rozgrywkę na ślepo (czyli taką co sie gra nie widząc szachownicy). Argentyński mistrz (polskiego pochodzenia) Najdorf zrobił to na 50 szachownicach, ale ja dumny jestem z tego, że udało mi sie na chociaż na jednej. Dlatego cenię Garriego Kaspasrowa, który jest szachowym geniuszem. Śledziłem jego grę z Karpowem i wiem, że to mądry i wspaniały człowiek. Dlatego popieram jego walkę z tyranią Putina w Rosji. Kasparow jest Ormianinem (żydowskiego pochodzenia) lecz żyje i mieszka w Rosji i leży mu na sercu pomyślność tego kraju. Tak do końca nie wiem, kto ma rację Putin, czy Kasparow, ale mam takie wrażenie, że prezydent Rosji nie jest tak do końca w porządku. Dlatego popieram Garriego Kasparowa i apeluję do blogowiczów o to, by stanąć w jego obronie. Nie może być tak, że wielki mistrz idzie do pierdla tylko dlatego, że nie podoba mu się władza. Ja, jako sąsiad Rosji protestuję przeciwko temu. Jestem niewielkim człowieczkiem (metr siedemdziesią sześć), ale żywię nadzieję, że nie jestem sam. Że wiele innych zgadza sie ze mną. Być może ten głos niewiele znaczy ale nie potrafię przejść obok tej sprawy bez szeptu...
98
BLOG
Aresztowano Garriego Kasparowa
Dręczy mnie taki problem: co mam zrobić, gdy mój sąsiad bije swoje dzieci. Tak się zdarza, że nie bije, ale problem jest. Czy mam interweniować, a jak już to w jaki sposób. Może dać mu na boku łomot. Może wezwać policję, zadenuncjować gościa. Jednak, gdy tak zrobię, to narażam się na represje z jego strony. Nie dość na tym, - jego dzieci też sie odwrócą przeciwko mnie. Mimo, że stanę w ich obronie, one staną w obronie swojego ojca, czemu nie ma sie co dziwić. Z drugiej strony, nie wypada przyglądać sie bezczynnie takiej sytuacji. Kwadratura koła – dylemat bez wyjścia. Tak sie właśnie dzieje z Rosją.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)