Jedynym środkiem mogącym ułatwić PISowi zwycięstwo w wyborach parlamentarnych jest konktretna, rzeczowa rozmowa o gospodarce.
Szanowny Panie Prezesie.
Nic nie stoi PIS na przeszkodzie, aby październikowe wybory wygrać. Zakładam, że jest Pan tego samego zdania mimo niezbyt obiecujących sondaży.
Istnieje jednak mały problem, który może stanowić dużą przeszkodę w odniesieniu potencjanego sukcesu. Chodzi o Polską gospodarkę. Jaki jest jej stan widzimy. Pozornie mamy wzrost, pozornie jest dobrze, pozornie PIS ma plan i ...Tu sprawa się urywa - zbyt dużo jest pozorów ze strony PISu, za mało pracy i walki. Prawo i Sprawiedliwość, to musi być produkt, który można "sprzedac". To właśnie osiągnęła Platforma Obywatelska. Oni, niestety, wiedzą jak zawładnąć tłumem, jak tę ludzką masę porwać i nie wypuścić z szalonego uścisku. Oni to wiedzą.
Zwracam się z prośbą, aby Pana ugrupowanie kładło w tych wyborach większy nacisk na sprawy ekonomii i przedstawiło Polakom swój program, który jak sądzę może mieć ogromny wpływ na rozwój Polski i wygraną pańkiego ugrupowania.
Proszę o większe zaangażowanie pańskiej partii w tej sprawie, ponieważ do tej pory przeciętny wyborca nie wie co ma PIS dla niego do zaoferowania, oprócz walki o Smoleńsk. Proszę przekonywać do siebie ludzi. Proszę mówić o konkretach, nie owijać, walczyć o każdy głos. Bez walki i spokojnej debaty, PIS te wybory przegra.
Kolejna sprawa, to utarczki słowne z PO. Zamiast punktować tych niebywałych nieudaczników ostaniego dwudziestolecia i wytykać im cały ten polski krach autostradowo-kolejowo-stadionowy (o Smoleńsku nie wspominając), kilku pańskich posłów musi debatować na kompletne nieważne( szarpanina posła Brudzińskiego z byle kim o byle co), retoryczne tematy, a czasami czyni to w stylu dwóch bab kłócących się o cenę pietruszki na targu ( np.poseł Błaszczak w ostatnim programie "Forum"). Po co ?
W stosunku do PO, wymagana jest zimna merytyczna argumentacja, wtedy nie mają wiele do powiedzenia, milczą albo kluczą. Są słabi w konkretach, za to mocni w ogólnikach. Mają za sobą potęgę mediów, to jest ich furtka do wszelakich sukcesów, jedyny argument.
PIS ma szansę na dobry wynik. Kilku byłych wyborców Platformy, z którymi miałem okazję rozmawiać, jest totalnie przeciwna dawnej "partii matce" i chcą na Pana głosować ( przynajmniej zastanawiają sie nad taką możliwością ), ale... jest jedno "ale"- brakuje im przekonania, brakuje też mocnej wypowiedzi całej linii partii PIS, jakie konkrety macie do przekazania przed wyborami i po co niby mają tę partię wybrać?
Liczę, że PIS przedstawi swoje stanowisko szybko. Liczę, ponieważ do tej pory mamy do czynienia z dość mdłym i niewyraźnym programem i obrazem partii, której jestem jeszcze zwolennikeim, gdyż traktuje to przedsięwzięcie jakim jest PIS poważnie. Do kiedy, zobaczymy. Na razie ma Pan pewnego wyborcę.
Z pozdrowieniami
Bloger Pelikan


Komentarze
Pokaż komentarze (21)