PeZet PeZet
48
BLOG

Ciekawostka.

PeZet PeZet Polityka Obserwuj notkę 3

Dziś tylko krótka notka. Nazwałem ją "Ciekawostką" dlatego, że to błaha sprawa, która zapewne zostanie przemilczana, nikt się nią nie zajmie. Jeśli ktoś z Szanownych Czytelników zapozna się z nią to prawdopodobnie zarzuci mi to co mówi się wszystkim przeciwnikom szeroko pojętego "Salonu". Ale może do rzeczy. 

Ot, przeglądałem sobie w piękne piątkowe popołudnie Internet. Rzecz banalna i bardzo pusta. Gdy moje zajęcie zmierzało do końca, natrafiłem na bardzo ciekawą informacje. Mianowicie dowiedziałem się (za PAP), że "Dziennik" podał dość ciekawego niusa, który jak do tej pory nie wzbudził większych sensacji.

 "Posłowie PO Roman Kosecki i Andrzej Biernat w środku nocy dobijali się do sejmowego pokoju Sandry Lewandowskiej z Samoobrony - ustalił "Dziennik".
Godzina trzecia nad ranem - relacjonuje gazeta. Noc po wyborze Sławomira Skrzypka na prezesa NBP. Kosecki i Biernat idą korytarzem hotelu poselskiego. Zatrzymują się pod pokojem Sandry Lewandowskiej. - Obudziło mnie głośne walenie pięściami w drzwi. Podeszłam więc i spytałam: kto tam? Roman się przedstawił i chciał zaprosić mnie na drinka, ale odmówiłam. Razem z nim był Andrzej Biernat. Musieli wracać z jakiegoś pijaństwa - opowiada Lewandowska".

 Czy będzie śledztwo ? Czy w Gazecie Wyborczej ukarzą się felietony na temat "barbarzyństwa" posłów PO ? Jak zachowa się TVN i "Fakty" ? Jak "Informacje" ? Jak "TVP" ? Czy nastąpi podobna histerią jak w przypadku "seksafery" ?  Czy posłami zajmie się Komisja Etyki ?

Ktoś napisze, że to nie ma sensu, bo sprawa jest malutka. Właściwie jej nie ma. Skąd ta pewność ? Może 'Dziennik" odkrył jedynie wierzchołek góry lodowej ? Może to początek jakiejś gigantycznej afery ? A może faktycznie, zwykła nie mająca znaczenia "popijawa" posłów w hotelu. Nie mnie osądzać, niech zajmie się tym Prokuratura, niech piszą o tym media. Pożyjemy, zobaczymy.

* * * * *

Zachęcam do obejrzenia wszystkich dzisiejszych serwisów informacyjnych właśnie pod tym kątem. Zobaczymy co się wydarzy, co kto powie.

Pozdrawiam i życzę miłego oglądania.

PeZet
O mnie PeZet

"Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ludzie, którzy przeszli przez ruch kibicowski, są dziś jacyś normalniejsi. Niewolne od patologii kibicowanie wpajało jednocześnie wartości, których nie uczyło ani chore państwo, ani serwujące głupkowatą popkulturę media. Szkoła, uczelnia? Cóż, dawała mniejszą lub większą wiedzę. Ale nader często wychowywała karierowiczów i konformistów. Kibicowanie nie dawało kasy, zmuszało do zdzierania gardła i całodziennego tłuczenia się pociągami, by dojechać na mecz na drugim końcu Polski. Uczyło przy tej okazji bezinteresownej przyjaźni, patriotyzmu, miłości do lokalnej wspólnoty, nonkonformizmu - wobec tych, co chcą nam coś dla własnej korzyści narzucać, odwagi, fantazji czy choćby poczucia humoru." Niezależna Gazeta Polska. Liczba odwiedzin od 23 października 2007 roku: Dziękuję.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka