Prezes Ukraińskiej Federacji Piłkarskiej Hrihorij Surkis ponownie skrytykował ministra sportu Tomasza Lipca za wprowadzenie kuratora do PZPN. Powtórzył, że zmniejsza to szanse na wspólną organizację mistrzostw Europy w 2012 roku.
"Pan Lipiec po prostu wbił nam nóż w plecy. Powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji i powstrzymać się od kroku, który może być szkodliwy nie tylko dla jego kraju, ale także dla nas".
Nareszcie wiemy dlaczego Polska i Ukraina nie zorganizują Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Wszystko przez tego złego ministra Tomasza Lipca. Jak on w ogóle śmiał ruszać zarząd PZPN ? Przecież to fantastycznie działający organ niezależnego związku. Że jeden z jego członków może być nawet świadkiem koronnym w największej aferze polskiej piłki w historii ? A co to ma do rzeczy, co to obchodzi władze UEFA czy FIFA, co to obchodzi Hrihorija Surkisa ? Że ponad połowa Polaków od kilku miesięcy marzy o tym żeby kolejnym zatrzymanym był Listkiewicz ? Że 90% ludzi chodzących na mecze ligowe w naszym kraju - wiem, bo sam chodzę - marzyło o wprowadzeniu kuratora do PZPN od lat ? To wszystko bez znaczenia. Jakie to szczęście, że są na tym świecie jeszcze ludzie przyzwoici. Dziękuję panie Surkis, że wskazał pan prawdziwego winnego wszystkich patologii w polskim futbolu. Teraz już będzie z górki. Co pan proponuje najpierw ? Odwiesić zarząd ? Całkowitą amnestie dla wszystkich zatrzymanych / aresztowanych / przesłuchiwanych przez prokuraturę we Wrocławiu ? Kamieniołom dla Lipca ?
A teraz już poważnie. Wiem Pan dlaczego Polska nie zorganizuje Euro 2012 ? Bo był u nas 40 lat komunizm. Bo przez 40 lat wybudowano jedynie "gierkówę". Bo po 89 roku wybudowaliśmy jakieś 10% potrzebnych do organizacji Euro autostrad. Bo mamy tylko jedno sprawne - międzynarodowe lotnisko - które notabene jest wielkości 1/10 lotniska w Paryżu. Bo nie ma żadnej bazy hotelowej. Bo nie ma żadnych stadionów. Bo między Gdańskiem a Donieckiem jest taka odległość jak między Berlinem a Barceloną. Bo Ukraina nie jest w Unii Europejskiej. I dopiero na końcu bo Polska zostanie zawieszona przez FIFA za wprowadzenie kuratora. To ostatnie to szczegół, który nic by nie zmienił. Poza jedną rzeczą. Gdyby go nie było - kuratora - nie byłoby nadziei. A tak jest, że kiedyś kupując kolejny karnet na jedną z ligowych drużyn będę miał pewność, że chociaż połowa z meczów w sezonie nie jest ustawiona.
Wzburzył mnie Pan, Panie Surkis.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)