piana piana
42
BLOG

Wpis wyjatkowo nudny i przewidywalny (wpis z 14.4.2009)

piana piana Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Wielkanocny poniedziałek. Wolne. Politycy nie wyzywają się publicznie udając, że się czymś różnią. Macherzy finansowi piją łiski rozmyślając "szto diełat". Wujek Rysiek pokłócił się przy stole z ciotką Baśką kto komu pożyczył i nie oddał dojczmarki w 1986 roku. Pies pogryzł sąsiada we wsi pod Opolem. Nuda panie jak w polskim filmie.

Możemy jedynie liczyć na matkę naturę i ludzkie błędy. No i udało się. Pożar w Kamieniu Pomorskim to dar dla mediów lepszy niż nowy samochód dla osiemnastolatka. Można wałkować na wszystkie sposoby, zrobić wywiady z połową mieszkańców miasta, pokazać płaczące dzieci. Przyjadą płemier i prezydent i będą się licytować, kto da więcej. Ten cztery bańki, ten trzy dni żałoby. Normalnie jak w pokerze. Ludzie przed ekranami łykają to jak gęś kluski.

Mnie intryguje jedna rzecz - nie czuję ani grama żałoby. Podobnie jak występuje u mnie brak euforii w związku z polowaniem na ludzi na ulicach zwanym dla niepoznaki orkiestrą Owsiaka. Może to słynna znieczulica "społeczna"? Czy też tak macie?

piana
O mnie piana

Gryziklawiaturek. Syn Mariana. Wiekowo w kategorii "stary grzyb". W młodości przebył chorą (dziś mówimy toksyczną) fascynację Misiem Uszatkiem, skutkiem czego do dziś zostało odstające ucho. Zwolennik teorii mówiącej, iż państwo polskie już nie istnieje. Mieszka na planecie Ziemia i jest do niej bardzo przywiązany siłą grawitacji. Wcześniejsze doświadczenia artystyczne ma już za sobą. Polityczne też. Uwielbia podróże do krainy absurdu. Nazwa bloga zaczerpnięta oczywiście z najlepszego utworu zespołu Papa Dance. Chwile ulotne łapie na twitterze jako @piana_pl. Przedruki dozwolone (a nawet mile widziane) wraz z podaniem autora i źródła (linku).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości