Od rana chodzę zestresowany, wstrząśnięty i zmieszany. Oczekuję reakcji rządu, policji i stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita. Okazuje się, iż oszołomstwo, negacjonizm, moralna karłowatość i inne zarazy szerzą się szybciej niźli ptasia grypa, choroba wściekłych krów i dioksynowe kuraki razem wzięte. Jak na razie fala oszołomstwa przekroczyła Odrę.
Niemieckie media zaczęły negować całkowicie spontaniczny upadek muru berlińskiego . Skandal! Co na to "Gazeta Koszerna"? Nie wiem co mam myśleć i dostałem dysonansu poznawczego. Ratunku! Pomocy! W Polsce to ja rozumiem - oszołomów mnóstwo, ale w Niemczech? Oficjalne stanowisko "ludzi rozumnych" potrzebne od zaraz. Na stronie koszernej cicho. Ratujcie…..



Komentarze
Pokaż komentarze