W tym roku, zamiast tradycyjnego andrzejkowego lania wosku, proponuje powróżyć z zus-ów. Każdy, także i Ty Szanowny Czytelniku, może wywróżyć sobie przyszłą emeryturę! Potrzebne będą do tego odrobina danych statystycznych i wiedza z matematyki na poziomie szkoły podstawowej.
Przystępujemy do działania. Bierzemy liczę emerytów obecnie, przewidywaną ich liczbą za n lat, średnia wielkość emerytury w stosunku do średnich zarobków, poziom zadłużenia państwa i tendencje wzrostowe, wskaźniki i tendencje demograficzne, podatek płacony na ZUS, etc. Wszystko to dodajemy, odejmujemy, dzielimy i mnożymy według dowolnych wzorów aż do osiągnięcia dowolnego wyniku.
Nie należy się tym zupełnie przejmować metodyką, bo takie wskaźniki jak kapitał początkowy czy też przewidywana wielkość emerytury podawanymi przez ZUS są danymi również branymi z sufitu i nijak się będą miały do rzeczywistości. Szacunkowa wartość świadczenia emerytalnego za 30 lat, przy utrzymaniu obecnych trendów, to (na obecne pieniądze) około 200-300 zł netto.
Dużo to czy mało? Na mieszkanie może wystarczy, ale na jedzenie lub lekarstwa już niestety nie. Wszystko wskazuje na to, że (niestety) kolejki pod Caritasem czy też PCK będą dużo, dużo dłuższe niż kiedykolwiek za komuny. Smutne to, ale nie widzę innej przyszłości. Zatem bawmy się, dopóki jeszcze mamy za co. Niech żyje bal (tu i teraz)!
202
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)