piana piana
236
BLOG

Prohibicja teraz!

piana piana Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Media donoszą, że Unia Europejska chce nam ograniczyć dostępność wódy. Jestem za! Wprowadzajcie to jak najszybciej! Planowane zmiany mają ograniczyć handel alkoholem (tylko państwowe sklepy i to poza centrum) a dodatkowo podnieść wielokrotnie cenę alkoholu. 

Będzie to zimny prysznic dla miłośników UE, „integracji europejskiej” i tego typu dupereli. Terapia wstrząsowa bywa niekiedy jedynym rozwiązaniem gdy zawodzą zwykłe argumenty. Może wówczas okaże się, że z Brukseli nie zawsze płyną do nas „strumień pieniędzy” razem ze „światłymi decyzjami”.

Dla młodych będzie to lekcja życia. Kolejna. Brak pracy, umowy „śmieciowe” i brak perspektyw. A do tego jeszcze brak wódki. Najwidoczniej rządzący chcą w ten sposób uodpornić młodzież na gorsze czasy, które, jak wskazują niektórzy, czekają na nas tuż za rogiem.

Pozytywnym efektem będzie też rozkwit bimbrownictwa i meliniarstwa. Zatem powstaną kolejne miejsca pracy. Nie są to prawda specjalnie innowacyjne i zaawansowane technologicznie stanowisku, ale gdy się nie ma co się lubi… Starszym łza się zakręci w oku, młodzi poznają smak PRL-u. Ktoś zarzuci, że to wszystko w tzw. „szarej strefie”. Zgadza się, ale ktoś te miejsca stworzy i będą to rządzący. Niech potem nie lamentują płaczki przed kamerami, że taka skala „szarej strefy”. Sami ją stworzyliście osły jedne.

Na wschodnich granicach do pracy ruszą mrówki, co pozwoli wielu ludziom związać koniec z końcem. Praca niewdzięczna, ale cóż robić gdy nie ma wyboru.

Na koniec łyżka dziegciu. Pewnym mankamentem może być rozkwit różnego rodzaju grup przestępczych. Coś jak w czasach prohibicji w Stanach. Tylko czy wówczas filmowcy mieliby tak świetne źródło inspiracji do kręcenia filmów, jak choćby klasyczni „Nietykalni”?
 

piana
O mnie piana

Gryziklawiaturek. Syn Mariana. Wiekowo w kategorii "stary grzyb". W młodości przebył chorą (dziś mówimy toksyczną) fascynację Misiem Uszatkiem, skutkiem czego do dziś zostało odstające ucho. Zwolennik teorii mówiącej, iż państwo polskie już nie istnieje. Mieszka na planecie Ziemia i jest do niej bardzo przywiązany siłą grawitacji. Wcześniejsze doświadczenia artystyczne ma już za sobą. Polityczne też. Uwielbia podróże do krainy absurdu. Nazwa bloga zaczerpnięta oczywiście z najlepszego utworu zespołu Papa Dance. Chwile ulotne łapie na twitterze jako @piana_pl. Przedruki dozwolone (a nawet mile widziane) wraz z podaniem autora i źródła (linku).

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości