Co prawda bedzie to dymisja techniczna, ale jednak.
To latwe pytanie: - Kogo najbardziej interesuje postawa szefa rzadu?
Zawiedzeni postawa pana premiera na pewno beda, nie oszukujmy sie, dwie postacie.
1 Autor nagran po cichu liczy na dymisje. Ta osoba bedzie bardzo rozczarowana deklaracja prostego magistra.
2 Druga zawiedziona osoba bedzie ikona wydarzen na Ukrainie, pan przyszly premier do przyjecia dla wszystkich.
Swoja droga, nic juz nie bedzie tak samo.
Jedno na pewno wiadomo; mieszkancy i obywatele oraz emigranci orbisowi na wyscigi utuskuja na swoich blogach na witrynie ufundowanej ponad 7 lat temu dla elektoratu brudnej koalicji Wersalu juz tu nie bedzie.
Niepokorni fanfani Klubow Gazety o zmiennych modulach niepokornosci wielce pomstuja na niesprawiedliwy swiat. Dziobia, ile tylko fabryka dala pary, poniewaz w condo nie rzadzi pan przyszly premier. Ale ale, rzady nie trwaja wiecznie, jest pewna nadzieja. No przeciez. Kto wie, jaki prezent dostanie od losu na 70 urodziny pan przyszly premier a moze prezydent Republic of Poland w 2020.
Dzisiaj tego nie wiemy. Wiemy jedno: w ostatniej juz dekadzie transformacji przezywamy, jesli mozna tak powiedziec, drugi zamach. Pierwszy 4 tata temu zakonczyl sie zlamaniem wszystkich procedur. Alisci, do dzisiaj nie wiadomo, kto wpadl na pomysl po tragedii w Miroslawcu, wciagajac na poklad bombowca przerobionego na tutke prawie 100tke vipow. Nie mowiac o najwaznieszych generalach.
To proste jak drut
a/ z powodu obowiazujacych procedur oraz niekorzystnej aury zadna cywilna maszyna w takich warunkach nie ma prawa wystartowac. Bo nie.
b/ nawet nasze polako-czerwone bociany wstrzymaly sie od lotu.
c/ z powodu napietego kalendarza wydarzen Tupolew lamiac procedury jednak polecial.
W finale uslyszelismy emocjonalne komunikowanie sie oraz krzykii zalogi na widok gleby.
Wtedy k bylo juz po zawodach.
Fakt faktem, tak jak obecnie, pozostaly tasmy
a/ ktos zamglony byl dysponentem
b/ oprocz opowiesci samego zainteresowanego oraz interpretacji roznych nicponi pod tytulem - to byla prywatna rozmowa na tematy rodzinne, do dzisiaj nie upubliczniono zapisu rzekomej rozmowy na 2000 sekund przed zamachem. Tak czy nie? Jak nie, skoro tak. I tyle.
Po 4ech latach mamy kolejny, drugi zamach, rowniez na procedury.
Trudne pytanie: - Jakie spustoszenie pod wzmozymi skalpami wywola upublicznienie wszystkich tasm, to chyba widac. Blogerzy nie moga uwierzyc w to co sie stalo. Tu nie trzeba byc prorokiem by ocenic, co dzieje w rozgrzanych polkolach prawdziwych patriotow klikajacych za prawda w centrowym serwisie S24.
Przeciez nie prawackim, nie lewackim - deklarowala szefowa.
Faktem jest, ze pan przyszly premier do przyjecia dla wszystkich nie ugial sie przed tasmowym szantazem i nie upublicznil ostatniej rozmowy. Pozostal na stanowisku Lidera.
Faktem rowniez jest, ze szef rzadu nie ugnie sie przed szantazem i pozostanie na stanowisku - tak brzmial przekaz pana premiera na specjalnej konferencji prasowej.
Jednak nie wszystkich to satysfakcjionuje.
Autor nagran liczy w duchu na bardziej stanowcza postawe premiera Tuska. Podobna postawe reprezentuje Lider: - Jak mam szanowac sitwe Tuska, skoro nie potrafi siebie zdymisjonowac? - pytal pan przyszly premier.
Postawiony pod sciana pan premier w obliczu najwiekszego zamachu nr 2 w tej dekadzie po prostu nie ma wyjscia.
Zartowalem, ma dwa inne. Moze oglosic a/ ucieczke do przodu b/ zadeklarowac, ze nie chce przeszkadzac Liderowi. Oglaszajac dymisje techniczna bedzie liczal, ze ten gest uspokoi i oczysci atmosfere wokol skandalu.
Kul, teraz w condo bedzie rzadzil ten z tableta.
PM™
446
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (12)