Pieter Pan
Świat według mnie - komentarze własne.
0 obserwujących
27 notek
2341 odsłon
  18   0

Lechu szuka pracy, a Prezio?

No i po raz kolejny były prezydent Lech Wałęsa pokazał jaki z niego bufon. Stoczył się, dosięgnął moralnego dna i po nim pełza. Jak tego dokonał? Ano pozostawiono go samemu sobie. Bez Kapciowego Wachowskiego i innych pomagierów Lechu pogrążył się  sam. - Ale o co chodzi? - zapytacie. Jako wyjaśnienie, kilka cytatów: "...To, że Wałęsa szuka pracy potwierdził w rozmowie z polsatnews.pl Marek Kaczmar, współpracownik byłego prezydenta. Były prezydent reklamował się wtedy jako "doświadczony przywódca i świetny mówca...". i dalej "...poprowadzi spotkania i szkolenia z leadership, przyjmie zaproszenia na spotkania motywacyjne w firmach, ale też w rodzinach, możliwe dodatkowe usługi promocyjne, wspólne zdjęcia, autografy" – można było przeczytać w ogłoszeniu. 20 tys. zł za spotkanie z byłym prezydentem..." I teraz najlepsze "...W ogłoszeniu były prezydent podał swoje oczekiwania finansowe. 1-2 godzinne spotkanie z byłym przywódcą "Solidarności" to koszt minimum 20 tys. zł. Wałęsa zaznaczył jednak, że "cena jest do ustalenia"...."

 UWAGA! Proszę by emeryci nie czytali dalej, bo ich w najlepszym przypadku krew zaleje.

Ostatni cytat "..."Miałem wiele wyjazdów zaplanowanych. Miałem lecieć do Włoch, Niemiec, USA, w inne miejsca, i to mi wszystko padło niestety. I bankrutuję teraz. Bo ja dostaję 6 tys. zł emerytury, a żona wydaje co miesiąc 7 tys." – mówił wówczas były prezydent...."

A po cóż to wszystko piszę i cytuję? To proste - pozostawmy Nadprezesa wszystkich prezesów (dla niezorientowanych - Jarosława Kaczyńskiego) samemu sobie tak, jak sam Lechu pozostał - a prezio sam się pogrąży i spokój.




Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale