Wpis będzie krótki, bo pewnie już wszystko o tym powiedziano. Albo i więcej.
Moja opinia jest taka:
Słucham, czytam i oglądam zapluwające się w gniewnym uniesieniu różne postacie, które wytaczają największego kalibru armaty nagany intelektualnej skierowane na prezesa TVP. Dla mnie robienie z siebie idioty w wieku kilkunastu lat (a niechby i dwudziestu) małpując Heil Hitler jest ZDECYDOWANIE mniej szkodliwe i ZDECYDOWANIE w mniejszym stopniu źle świadczy o człowieku niż na przykład: pisanie wiernopoddańczych wierszy na cześć największego zbrodniarza wszech czasów, organizowanie Czerwonego Harcerstwa w celu skoszarowania i zdominowania młodzieży polskiej czy pisania artykułów popierających zbrodniczy wyrok sądu PRL przeciwko polskiemu biskupowi. Nie zauważyłem jednak, by ci, którzy tak zachłystują się oburzeniem na kretyńskie zachowanie prezesa TVP w przeszłości, w którymkolwiek momencie podobnie byli oburzeni przeszłością niektórych polityków i noblistów, i tym, jak hailowali oni Stalinowi. A przecież w ich przypadku to nie były dziecinne wygłupy - to były jak najbardziej przemyślane i wyrachowane, wymiernie szkodliwe działania.
To, co się obecnie dzieje to jest obrzydliwy terroryzm intelektualny. Nie dajmy się w to wciągnąć. Nie dajmy się porwać do tańca w tym balu hipokrytów.
A poza tym uważam, że kanary nie istnieją.
Nieustająco zapraszam wszystkich do czytania i współredagowania portalu Cenzury Obywatelskiej.
112
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)