piko piko
2406
BLOG

Rządzą nami nie idioci a zdrajcy

piko piko Technologie Obserwuj notkę 25

Na impertynenckie opinie ambasadora Polski w USA Marka Magierowskiego odnośnie pierwszego listu otwartego przedstawicieli Polonii Amerykańskiej, w którym nawoływano władze RP do rozsądku i zaangażowania na rzecz pokoju na Ukrainie,  Edward Wojciech Jeśman Prezes Polish American Strategic Initiative (PASI) i Polish American Congress of So. Cal.,   wystosował drugi list o następującej treści:

-------------------------
„9 marca 2024 r. Ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych Marek Magierowski wydał oświadczenie potwierdzające otrzymanie listu otwartego podpisanego przez kilka organizacji polonijnych i liczne osoby indywidualne i sprzeciwiającego się militarnemu zaangażowaniu Polski w wojnie na Ukrainie.

W swoim oświadczeniu Ambasador wyraził dezaprobatę dla listu Polonii, który jego zdaniem przypominał treści zaczerpnięte z kremlowskiej propagandy. W swoim oświadczeniu Ambasador kwestionował postawę sygnatariuszy listu, przeciwnych zaangażowaniu militarnemu Polski w wojnie na Ukrainie oraz zapewnił o niezmiennym i niekwestionowanym poparciu dla Ukrainy obejmującym wszystkie siły aktywne w polskiej przestrzeni politycznej.

W swoim oświadczenia Ambasador Magierowski zapewnia, że doprowadzenie do strategicznej porażki Rosji jest konieczne dla zabezpieczenia polskich interesów narodowych oraz dla pokojowej przyszłości Europy i Wspólnoty Transatlantyckiej. Niestety, oświadczenie Ambasadora nie definiuje, jak miałaby wyglądać „strategiczna porażka Rosji” i nie wyjaśnia w jaki sposób i jakim kosztem moglibyśmy Rosję do tej strategicznej porażki doprowadzić.

Zaskakująca niejasność myśli zawartych w oświadczenia Ambasadora Magierowskiego zmusza nas do postawienia kilku zasadniczych pytań.

- Co będzie stanowić strategiczną porażkę Rosji?
- Czy do realizacji tego celu wystarczy eliminacja określonej liczby żołnierzy rosyjskich?
- Czy zniszczenie Kremla powinno być warunkiem koniecznym warunkującym zakończenie operacji?
- Czy rozważane jest użycie broni nuklearnej w celu wyeliminowania widocznej przewagi rosyjskich sił konwencjonalnych?
- Czy rozważany jest podbój całej Federacji Rosyjskiej i jej podział?
- Czy politycy i inni zwolennicy militarnej eskalacji zgłoszą się sami na ochotnika do czynnej służby na froncie?
- Wreszcie, czy importując wojnę zastępczą w granice Polski i ryzykując zniszczenie kraju mamy zamiar bezrefleksyjnie realizować obce interesy i działać wbrew własnym?

Na koniec najważniejsze pytania:
- Jakie straty ludzkie polski rząd jest skłonny zaakceptować, aby osiągnąć nierealistycznie „ambitny”, złudny cel, którym jest „rosyjska porażka strategiczna”?
- Jaka liczba polskich ofiar tej wojny byłaby do zaakceptowania przez rząd w Warszawie? Sto tysięcy? Milion? Dziesięć milionów? Są tacy, którzy twierdzą, że każda liczba polskich ofiar byłaby niewielką ceną, którą warto zapłacić, aby rzucić Rosję na kolana. Czy są wśród rządzących w Warszawie polityków tacy, którzy podzielają ten pogląd?

Podsumowując, zdecydowanie sprzeciwiamy się kłamliwemu twierdzeniu, jakoby sygnatariusze listu działali pod wpływem rosyjskiej propagandy, kwestionujemy niejasne i mylące wypowiedzi Ambasadora, oraz milczenie polskiego rządu w odniesieniu do kwestii zasadniczych, jak te powyżej poruszane. Przypominamy, że eskalacja polityczna i ewentualne faktyczne zaangażowanie militarne Polski na Ukrainie, byłoby błędem, który może, logicznie i racjonalnie na to patrząc, doprowadzić do tragicznych konsekwencji dla Polski.

Na szczęście tak tragiczne skutki nie są z góry przesądzone i w rzeczywistości można im jeszcze całkowicie zapobiec. Zgadzamy się z niedawna wypowiedzą Papieża Franciszka, w której stwierdził, że zapobieżenie narodowemu samobójstwu i stworzenie warunków dla dyplomatycznego rozwiązania konfliktu prowadzącego do sprawiedliwego i stabilnego pokoju na drodze negocjacji jest postępowaniem odważnym i rozważnym. Powyższa rada dotyczy w równym stopniu Ukrainy, jak i Polski”.

-----------------------------

Napisałem na temat konfliktu na UKR kilkanaście notek z podobnymi pytaniami i opiniami. W tym tekście

https://www.salon24.pl/u/piko/1314123,konflikt-fr-ukr-propagowany-jako-wojna-absolutnego-dobra-z-absolutnym-zlem-jak-z-tego-wyjsc

jest kilka linków.


piko
O mnie piko

Jaki jestem? Normalny - tak sądzę.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie