Wczoraj, oficjalną premierę miała długo oczekiwana kontynuacja "Resortowych Dzieci". Szczerze mówiąc, mam wrażenie, że sama książka nie wzbudza już takiego zainteresowania, jak pierwsza część wydana niecałe dwa lata temu, kiedy to rzeczywiście o dziele D.Kani, M.Marosza i J. Targalskiego było głośno.
Druga część ukaże się w środę, 6 maja, cztery dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich. Przypadek? Pewnie tak, chociaż nie jestem do końca pewien, czy na pewno mamy tutaj do czynienia ze zwykłym przypadkiem.
Druga część wspomnianej książki (pierwszą opisałem tutaj: http://pilnujprawdy.salon24.pl/562801,niepokorna-lustracja) jest poświęcona polskim służbom specjalnym, ale w ostatnich dniach, to nie na nich skupili się autorzy. Przypadkowo natrafiłem na fragment nagrania ze spotkania promocyjnego, które jest poświęcone... Bronisławowi Komorowskiemu. Oczywiście, nie ma niczego podejrzanego w tym, że puszcza się w sieć materiał o prezydencie, a sama książka ma swoją premierę na chwilę przed wyborami. Zwykły przypadek.
Patrząc obiektywnie, czystym przypadkiem powinno być także to, że "Gazeta Wyborcza" na kilka dni przed ewentualną drugą turą, ma zamiar przyznać nagrodę urzędującemu prezydentowi. Niestety, zdaniem poważnych komentatorów, to nie jest przypadek, lecz zwykła agitacja za Komorowskim.
Który przypadek jest bardziej przypadkowy?


Komentarze
Pokaż komentarze (10)