Szczerze mówiąc nie jestem zaskoczony, to było do przewidzenia chociaż spodziewałem się, że balon z obietnicami pęknie po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, kiedy nastąpi przysłowiowe zderzenie z rzeczywistością.
Prezydent Duda pięknie mówił o konieczności cofnięcia reformy emerytalnej, nie było wiecu ani konferencji bez wspomnienia jaka to była szkodliwa dla Polski reforma, i jak szybko trzeba ją cofnąć. Dużo mówił, dużo obiecywał, i Polacy mu uwierzyli i jemu powierzyli swój głos. Cóż, wygląda na to, że Polacy dali się oszukać.

Mam nadzieję, że pan prezydent jest człowiekiem honorowym, i pamięta jedną ze swoich obietnic:
Pisałem tuż przed wyborami, że szkoda Polski, cóż, ja nie mam sobie nic do zarzucenia.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)