10 obserwujących
31 notek
47k odsłon
  927   0

Wroga elita - recenzja książki "Wiek Żydów" Y. Slezkine. Część II

PB
PB

Aleksander Sołżenicyn wezwał Żydów do przyjęcia moralnej odpowiedzialności za Żydów, którzy "byli częścią bezwzględnego bolszewickiego kierownictwa, a nawet jeszcze bardziej, ideologicznego prowadzenia kraju fałszywą drogą...


5. Głównym wkładem Slezkine'a w "Żydowskim wieku" jest podsumowanie wcześniej dostępnych danych i rozszerzenie naszego rozumienia żydowskiej dominacji ruchów rewolucyjnych przed rokiem 1917, i następnie sowieckiego społeczeństwa.

Żydzi byli nie tylko ogromnie nadreprezentowani wśród rewolucjonistów - oni "byli szczególnie dobrze reprezentowani na szczycie, pośród teoretyków, dziennikarzy i przywódców" (str. 155). Żydzi radykalni, podobnie jak inni Żydzi, byli bardzo utalentowani, wysoce inteligentni, pracowici, a ponadto oddani tworzeniu efektywnych siatek etnicznych. [51] Te cechy wynosiły ich do samej góry w organizacjach radykalnych i robiły same organizacje bardziej skutecznymi.

Ale jeśli Żydzi dominowali radykalne i rewolucyjne organizacje, byli oni niezmiernie wspomagani przez filosemitów jak Gorki, którzy, według frazy Alberta Lindermanna, byli "zżydzonymi nie-Żydami" - "termin, uwolniony od jego brzydkich konotacji, [aby] mógł być użyty dla podkreślenia często pomijanej kwestii: Nawet w Rosji byli jacyś nie-Żydzi, czy to bolszewicy, czy nie, którzy szanowali Żydów, wychwalali ich szeroko, naśladowali ich, dbali o ich dobro, i zawiązywali przyjaźnie lub związki romantyczne z nimi". [52] (Jak zauważyłem poprzednio, wielu nieżydowskich członków sowieckiej elity miało żydowskie żony.)

Co jednoczyło Żydów i filosemitów to nienawiść, której przedmiot Lenin (który miał dziadka Żyda) określił jako "tępy, chamski, bezwolny i zwierzęco barbarzyński chłop rosyjski czy ukraiński" - ten sam chłop, którego Gorki opisał jako "dzikiego, sennego, i przylgniętego do jego kupy gnoju" (str. 163). To postawy takie jak te stworzyły klimat, w którym usankcjonowana była rzeź wielu milionów chłopów pod nowym reżymem.

Filosemityzm pozostawał powszechnie spotykany wśród nie-żydowskich elit Związku Sowieckiego, nawet w latach 1950., kiedy Żydzi zaczęli być namierzani jako Żydzi. Jednym z takich filosemitów był Paweł Sudpłatow, Słowianin żonaty z Żydówką i mający wielu żydowskich przyjaciół, który był wysokim oficerem bezpieki z rękami unurzanymi w ogromnej ilości krwi. Jedyny potępiony jednoznacznie w jego pamiętnikach mord był na Michoelsie, żydowskim działaczu związanym z Żydowskim Komitetem Antyfaszystowskim. Postaci jak Gorki czy Sudopłatow były krytyczne dla sukcesu Żydów w Związku Sowieckim. To jest ogólna zasada żydowskiej aktywności politycznej w sytuacji diaspory: Ponieważ Żydzi zazwyczaj stanowią mały procent społeczeństwa, potrzebują sojuszy z nie-Żydami których postrzegane interesy łączą się z ich własnymi.

Nie-Żydzi mogą z szeregu powodów wiązać się z żydowskimi interesami, w tym pomocy w karierze, bliskich związków osobistych i podziwu dla poszczególnych Żydów, i posiadania głębokich przekonań osobistych. [53] Gorkiego miłość do Żydów - o której Slezkine mówi "gorzka, żarliwa i beznadziejna miłość samookreślonego Apollińczyka do pięknych Merkurianów" (str. 165) - była bezgraniczna. Gorki widział Żydów jako posiadających "heroiczny" idealizm, "wszystko-badający, wszystko-prześwietlający"; "ten idealizm, który wyraża się w ich niestrudzonym dążeniu do przerobienia świata zgodnie z nowymi zasadami równości i sprawiedliwości jest głównym, i prawdopodobnie jedynym, powodem wrogości do Żydów" (cytat na str. 164).

Pomimo ważnej roli Żydów wśród bolszewików, przed Rewolucją większość Żydów nie była bolszewikami. Jednakże Żydzi byli prominentni wśród bolszewików, a kiedy Rewolucja była już w toku, zdecydowana większość rosyjskich Żydów stała się jej sympatykami i aktywnymi uczestnikami. Żydzi byli szczególnie widoczni w miastach i jako liderzy w wojsku i w rewolucyjnych radach i komitetach. Na przykład, we Wszechrosyjskim Centralnym Komitecie Wykonawczym wybranym na II Zjeżdzie Rad w październiku 1917 r. wśród 62 bolszewików było 23 Żydów. Żydzi byli przywódcami ruchu, i w dużym stopniu jego publiczną twarzą. Slezkine cytuje historyka Michaiła Beizera, który stwierdza, komentując sytuację w Leningradzie, że "żydowskie nazwiska stale wyskakiwały w gazetach. Żydzi przemawiali stosunkowo częściej niż inni na wiecach, konferencjach i spotkaniach różnego rodzaju". [54] Generalnie Żydzi byli rozmieszczani na stanowiskach nadzorczych raczej, niż takich na których byliby fizycznie zagrożeni. Na posiedzeniu Politbiura 18 kwietnia 1919 r. Trocki nalegał żeby Żydzi byli przesuwani na inne stanowiska, ponieważ było stosunkowo niewielu Żydów w pierwszej linii jednostek bojowych, gdy tymczasem Żydzi stanowili "ogromny procent" Czeka na froncie i w Komitetach Wykonawczych na froncie i na tyłach. Ten schemat wywołał "szowinistyczny ferment" w Armii Czerwonej (str. 187).

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale