0 obserwujących
5 notek
13k odsłon
  2995   3

Piloci zszokowani incydentem w Mińsku. "Inni dyktatorzy sięgną po pomysł Łukaszenki"

Samolot linii Ryanair. Fot. Pixabay
Samolot linii Ryanair. Fot. Pixabay
Przechwycenie samolotu linii Ryanair z Aten do Wilna nad Białorusią może szokować. Tak radykalna i udana próba "sprowadzenia" do kraju opozycjonisty może przerażać, ale i podsunąć podobne pomysły innym dyktatorom.

Wyobrażam sobie, że niedługo inne dyktury mogą sięgać po rozwiązanie "na Łukaszenkę". Demokratyczni działacze z na przykład z państw afrykańskich czy azjatyckich powinii od dziś sprawdzać trasy przelotu samolotu do którego mają zamiar wsiąść. 

Na wszystko są procedury

Istnieją procedury kiedy i jak samolot pasażerski może zostać przechwycony w powietrzu przez samoloty wojskowe.

Samolot z pasażerami może zostać przechwycony z różnych powodów - mówi mi kapitan latający Boeingami.

Najczęściej dzieje się tak kiedy z samolotem po prostu nie ma łączności. Samoloty wojskowe lecą aby nawiązać kontakt wzrokowy z załogą. Przechwycenia mają też miejsce przy podejrzeniu o naruszenie przestrzeni powietrznej jakiegoś kraju.

ZOBACZ: Nowe fakty o samolocie Ryanair w Mińsku. Reakcje Morawieckiego i Tuska

Samolot wojskowy podlatuje z lewej strony pasażerskiej maszyny i odpowiednio „macha” skrzydłami. W nocy dochodzą sygnały światłami.

Kapitan samolotu pasażerskiego nie ma innego wyboru jak tylko lecieć za myśliwcami.


image

Instrukcja przechwycenia przez samoloty wojskowe


W zależności od stopnia zagrożenia linie lotnicze mają wewnętrzne procedury na radzenie sobie z sygnałami o zagrożeniu na pokładzie. Załoga sama może dokonać oceny wiarygodności alarmu. Ktoś mógł znaleźć list o bombie w toalecie samolotu, pijany pasażer mógł coś krzyknąć, linia lotnicza mogła dostać podejrzany email)

W zależności od sytuacji to sam personel pokładowy może sprawdzić czy na pokładzie jest zagrożenie. Dzieje się tak nawet kiedy pasażerowie cały czas są na pokładzie samolotu.

ZOBACZ: Białoruś zmusiła samolot Ryanair do lądowania w Mińsku. Na pokładzie wróg Łukaszenki

W czasie takiego przeszukania piloci muszą pozostać zamknięci w kokpicie a stewardesy i stewardzi sektorami przeszukują przestrzeń pasażerską. Personel pokładowy prosi pasażerów o przemieszczanie się z jednej części kabiny do drugiej i w tym czasie przestrzeń kabinowa (fotele i miejsca na bagaż podręczny) jest sprawdzana przez setwardesy i stewardów.

Piloci będą dyskutować na temat incydentu z Mińska

Zazwyczaj po incydentach dotyczących bezpieczeństwa lotu linie lotnicze informują o tym wszystkich swoich pilotów. W specjalnym katalogu pojawiają się informacje np. o zderzeniach z ptakami czy wtargnięcia na pas startowy, itp. „Mińsk ma szanse znaleźć się w tej kategorii” - mówi mi jeden z kapitanów samolotu.

Ale sami piloci już dyskutują na temat przechwycenia nad Mińskiem. Grupy na Facebooku pełne są ocen tego zdarzenia. 

„Na odprawach mogą odbyć się dyskusje czy piloci trzymali się procedur, czy mogli coś lepiej zrobić, czy może procedury powinny zostać uaktualnione” - mówi mi kapitan Boeinga. "Osobiście jestem zszokowany dzisiejszym zdarzeniem i sam zacząłem przypominać sobie procedury przechwyceń".







Zobacz galerię zdjęć:

Lubię to! Skomentuj64 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka