Piotr Stróż Piotr Stróż
422
BLOG

Działo się w Grodnie - w imieniny imperatorowej

Piotr Stróż Piotr Stróż Polityka Obserwuj notkę 3

Ziomalom dedykuję - przepiękny tekst troszczącego się o powiększenie szczęścia współziomków niebywale ostatniego z polskich królów.


  Akt abdykacji Stanisława Augusta Poniatowskiego: 



"My Stanisław August z Bożej łaski król Polski, Wielki Książę Litewski etc, etc. Nie szukając w ciągu królowania naszego innych korzyści lub zamiarów, jak stać się użytecznym Ojczyźnie naszej, byliśmy także tego zdania, iż opuścić należy tron w okolicznościach, w których rozumieliśmy, że oddalenie nasze przyłożyło się do powiększenia szczęścia współziomków naszych, lub też przynajmniej umniejszenia ich nieszczęścia; przekonani teraz, że pieczołowitość nasza na nic się Ojczyźnie naszej nie przyda, kiedy nieszczęśliwa zdarzona w niej insurekcja pogrążyła ją w teraźniejszy stan zniszczenia, i rozważywszy, że środki względem przyszłego losu Polski koniecznie potrzebne z powodu naglących okoliczności, a od Najjaśniejszej Imperatorowej Wszech Rosji i innych sąsiedzkich mocarstw przedsięwzięte, jedynymi są do przywrócenia pokoju i spokojności współobywatelom naszym, których dobro zawsze było najmilszym przedmiotem starań naszych - postanowiliśmy przeto, z przywiązania do spokojności publicznej oświadczyć, tak jako też niniejszym aktem ogłaszamy, że wolnie i z własnej woli wyrzekamy się bez ekscepcji wszelkich praw naszych do korony polskiej, do Wielkiego Księstwa Litewskiego i innych należących do nich krajów, jako też znajdujących się w nich posesji i przynależności, akt ten uroczysty abdykacji korony i rządu Polski w ręce Najjaśniejszej Imperatorowej Wszech Rosji składamy dobrowolnie i z tą rzetelnością, która postępowaniem naszym w całym życiu kierowała; zstępując z tronu dopełniamy ostatniego obowiązku królewskiej godności, zaklinając Najjaśniejszą Imperatorową, ażeby macierzyńską swą dobroczynność na tych rozciągnęła, których królem byliśmy i to wielkości jej duszy działanie, wielkim swym sprzymierzeńcą udzieliła.

Akt niniejszy dla większego waloru podpisaliśmy i pieczęć nań naszą wycisnąć rozkazaliśmy.

Działo się w Grodnie, dnia 25 listopada 1795 roku, a rok 32 panowania naszego." 


Stanisław August 


25 listopada są imieniny Katarzyny. 25 XI 1764 - koronacja. 25 XI 1795 - abdykacja. PO której otrzymywał od carycy stałą pensję

Stanisław II August Poniatowski
Z Bożej łaski i woli narodu król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podolski, podlaski, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski etc. etc.

 

Król Polski
Koronacja 25 listopada 1764
Okres panowania od 7 września 1764 – wybór,
25 listopada 1764 – koronacja
do 25 listopada 1795 (abdykacja)

wg Wiki


Caryca Katarzyna wcale nie była rodowitą Rosjanką. Raczej ziomalką aktualnego polskiego ministra zdrowia.

"Katarzyna II Wielka, właściwie Sophie Friederike Auguste zu Anhalt-Zerbstros.Екатерина II АлексеевнаJekaterína II Alekséjewna (ur. 2 maja 1729 w Szczecinie – zm. 17 listopada 1796 w Petersburgu)" Wiki

Nie wie ktoś kiedy jest Angeli? Albo Władymira?


Inspiracja: 

" (... )

Nie chcę być Jeremiaszem, który sprzeciwiał się politycznemu i duchowemu sojuszowi Królestwa Judy z zachodnim Egiptem, ale przypominam, że w takich sytuacjach, głęboko niesprawiedliwych i niemoralnych, musimy się bać wyroczni Bożej:

"Wyciągnę rękę przeciwko mieszkańcom tego kraju - Wyrocznia Pana.
Bo wszyscy gonią za zyskiem,
tak mały, jak i wielki.
Również prorok i kapłan,
popełniają oszustwa.
Próbują zaleczyć klęskę mojego ludu,
mówiąc nieodpowiedzialnie 
o pokoju.
Ale pokoju nie będzie!
Powinni się zawstydzić z powodu 
haniebnych czynów,
lecz oni wcale się nie wstydzą,
Nie znają zawstydzenia.
Dlatego padną, jak padli już inni,
w czasie, gdy ich będę karał 
- mówi Pan (...).

Wybierzcie drogę, 
która jest najlepsza! (...).
Lecz oni powiedzieli: 
"Nie pójdziemy nią!" (...).

Dlatego słuchajcie narody:
"Oto Ja sprowadzę
na ten lud nieszczęście,
jako owoc ich knowań,
bo nie uważali na moje słowa
i moim prawem wzgardzili""
(Jr 6, 12-19).

Ks. prof. Czesław S. Bartnik


Czy niesuwerenność to w UE suwerenność?
Nasz Dziennik, 2012-01-05


http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=1141210

 

 

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka