Co za determinacja! Wzruszony jestem postawą Pani Renaty, która - tu pozwolę sobie zacytować, żeby czegoś nie przekręcić:
"Piszę w lubczasopismach
-
23.01.2012 14:32"
Pozwoliłem sobie też zasejfować mój komentarz z godz. 18:00
( link )
umieszczony na blogu
Renata Rudecka-Kalinowska 1004 44022:
@Renata Rudecka-Kalinowska
Przyznam, że z obawy przed jego usunięciem. Być może Pani Renata zmieni zdanie lun tytuł notki? Wkleiłem screeny - na wszelki wypadek. Aczkolwiek z tym stanem wyjątkowym to też mi się nie chce wierzyć, żeby ktoś poważny ... chociaż przecież autor wypowiedzi onegdaj - też w radiu jakimś powiedział, że "Kaczyński pójdzie do piekła". W cywilizowanym kraju po takiej wypowiedzi na drugi dzień by go nie było na stanowisku doradcy - w Polsce można sobie robić jaja z Pana Prezydenta. To nie tylko przekroczenie uprawnień, to kpina i pośmiwisko, no chyba, że Pan Koziej zna osobiście szatana i ma wieści z pierwszej ręki, ale wątpię. Owszem, jak każdy zapewne miewa pokusy, ale osobisty bliższy kontakt (np. 3 stopnia) z diabłem na szczęście nie jest udziałem wszystkich ludzi.
Podzieliłem się też wcześniej refleksją z innym blogerem odnośnie wypowiedzi Pana Generała Kozieja z BBN, czy RBN (nie wiem jak mu tam teraz na imię) i okazuje się, że ludzie zaczynają widzieć. Polska się budzi!
Cytuję fragment odpowiedzi:
"Ja też myślałem, że straszenie Polaków stanem wyjątkowym to żart.
Dzisiaj byłem w mieście na kawie. Mój znajomy, który jeszcze niedawno skoczyłby w ogień za Platformą, dzisiaj mi powiedział, że to straszenie stanem wyjątkowym to skandal, i że już, jak się wyraził: "w życiu nie zagłosuje na Platformę".
Jak widać oczy się otwierają nie tylko młodym ludziom.
Dziękuję Panu za komentarz i serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz ECHO24 187 1686 | 23.01.2012 17:59 link"


Przyznam, że jestem zdumiony tytułem notki. Nie mogę jednak dojść po lekturze tekstu - komu Pani wypowiada posłuszeństwo?
Mam nadzieję, że nie Premierowi Kaczyńskiemu - uwielbiam czytać Pani teksty na Jego cześć pisane i reklamujące tę postać. Przyznam, że wielokrotnie wzruszały mnie one i poruszały do głębi. Nie wyobrażam sobie, żeby tak z dnia na dzień ... proszę jeszcze przemyśleć swoją decyzję, jeśli możliwe.
I ... jeszcze dopytam,
czy Pani wypowiedzenie przez Panią posłuszeństwa ma związek z wprowadzeniem stanu wojennego na terenie polskiego Internetu?
RMF24: Koziej: Stan wyjątkowy, jeśli hakerzy trwale zakłócą życie publiczne
A to z kolei (świętują 25 listopada - w imieniny Katarzyny, jakby co kolejorze) zapewne pod wpływem Apelu Niezależnej Dziennikarki: opublikowanym na http://rebelya.pl/post/694/apel-dziennikarki-do-rzadu-zamknijcie-internet-