Jarosław Kaczyński nie tchórzy i nie wymięka, tylko nie widzi sensu rozmawiania z kimś, kto kłamie, manipuluje, obraca kota ogonem - napisałem o tym w notce:
"Jakie wartości prezentuje Prezes Rady Ministrów Donald Tusk"
IMHO PDT nie ma zdolności honorowych inie potrafi rozmawiać merytorycznie,w szczególności nie jest w stanie się skupić i odpowiadać wprost na zadane mu proste pytanie: TAK lub NIE, kręci, mataczy, ucieka od tematu. Uśmiecha się zalotnie do dziennikarzy i bajeruje, owijając ich sobie dookoła palca i robiąc sobie szyderę z nas słuchających jego teksty lekceważące Naród, uwłaczające nie tylko faktom, ale i poczuciu przyzwoitości i logice np.:
„to kłamstwo, poznałem po oczach” ,
a oni nawet tego nie dostrzegają, dając się nabrać na niedopięty guzik,…
No, może nie wszyscy. Przepraszam. Taki np.Samuel Pereira zauważył i nawet napisał: Jak premier od trudnych pytań ucieka.
Debata z kimś takim to strata czasu i energii. Proste niby i zrozumiałe dla każdego, wydawać by się mogło, tymczasem okazuje się, że nie.
Dzisiaj wisi na stronie głównej i kole w oczy coś takiego:
„Jeżeli Jarosław Kaczyński nie przyjmie tego zaproszenia to będzie można śmiało o nim powiedzieć, że panicznie boi się spotkania z Donaldem Tuskiem...”
BARTOSZ WICIŃSKI-STOPS | 14:37
Czysta socjotechnika i propaganda, czy brak wyczucia - się zastanawiam, a może celowe działanie natury agenturalnej. Otóż Kaczyński wyraźnie powiedział, że z Tuskiem merytorycznie się rozmawiać nie da. I jak się z tym zgadzam. Jak można rozmawiać z kimś kto potrafi powiedzieć coś takiego:
„wygrać prawdę”
PDT, sejm, 19 stycznia 2011
Jarosław Kaczyński - Polityka przy kawie - TVP.pl - 06-09-2012
Nawet Gazeta Łuczciwa o tym napisała:
"Nie wspominam dobrze tych spotkań"
Pytany o gotowość rozmów z premierem na temat koniecznych reform i działań antykryzysowych Jarosław Kaczyński deklarował, że "jest otwarty na rozmowy". - Ale ja kiedyś się spotykałem w sprawie wejścia Polski do strefy euro i nie wspominam tych spotkań dobrze. Te rozmowy były zupełnie niemerytoryczne. A każdy rozsądny człowiek musi się kierować doświadczeniem - dodał od razu, żeby rozwiać wątpliwości.
- Moim zadaniem nie jest budowanie wiarygodności rządu, który w moim przekonaniu powinien jeszcze tej jesieni odejść - mówił Kaczyński.
Pytany o gotowość rozmów z premierem na temat koniecznych reform i działań antykryzysowych Jarosław Kaczyński deklarował, że "jest otwarty na rozmowy". - Ale ja kiedyś się spotykałem w sprawie wejścia Polski do strefy euro i nie wspominam tych spotkań dobrze. Te rozmowy były zupełnie niemerytoryczne. A każdy rozsądny człowiek musi się kierować doświadczeniem - dodał od razu, żeby rozwiać wątpliwości.
- Moim zadaniem nie jest budowanie wiarygodności rządu, który w moim przekonaniu powinien jeszcze tej jesieni odejść - mówił Kaczyński.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)