Komentuj, obserwuj tematy,
Załóż profil w salon24.pl
Mój profil
Piotr Stróż Piotr Stróż
582
BLOG

Też chciałbym wygwizdać, wybuczeć...

Piotr Stróż Piotr Stróż Polityka Obserwuj notkę 8

W związku z ukryciem notki

chciałbym wygwizdać, wybuczeć...

Czy ma ktoś pomysł jak to zrobić? Te ł[[...] ukrywają się przed ludźmi. Jak raz przyjechał Komor[...] na Orunię,...

17.09.2012 12:54 1 NOWYTOR5

odkrywam jej fragmenty istotne, wycinając obraźliwe określenia, tak trochę z ciekawości, czy Szanowna Pani Administarcja Platformy Media Obywatelskie SA raczy też to ukryć, czy też nie, ale nie tylko dlatego - oto zatem ten tekst notki:


"chciałbym wygwizdać, wybuczeć Komor[...] i PO[...]

Czy ma ktoś pomysł jak to zrobić?

Te ł[...] ukrywają się przed ludźmi. Jak raz przyjechał Komor[...] na Orunię, gdzie akurat przejeżdżałem, to myślałem że to już ta III wojna światowa wybuchła tyle wojska było.

Pełowcy żadnych spotkań z ludnością nie robią, czy się boją? Nie wiem, ale słuchając ludzi na ulicy mogliby czuc się zagrozeni.

Czasami jakiś wpadnie i "twarz" pokaże, ale to tylko w obecności duchownych, którzy studzą nastroje.

Czy zobaczymy jakiego pełowiaka na ulicy? Nie, nie pan mnie z kimś myli..."


i mój komentarz:

@nowytor5

Tak, to prawidłowość taka, też zauważyłem, że sie ukrywają i odgradzają od społeczeństwa. Kiedy byłem w Warszawie 10 kwietnia 2011 do posłów PiS można było podejść, pogadać, chodzili luzem, bez ochrony, natomiast wszędzie tam gdzie byli POwcy - zainstalowano barierki i wzmocnioną, chyba potrójną ochronę, mundurowi i po cywilu - nawet tajniacy jacyś blokowali dostęp do katedry, gdzie miał być prezydent i inni PeO-wcy. Zdaje się, że jeszcze jacyś ochotnicy i wolontariusze pomagali "chronić" elty przed tłumem:). Chciałem zobaczyć co nieco, może Bronka samego, albo chociaż się co tam dzieje, a z przodu wejście było zablokowane do katedry więc spróbowałem zajść od tyłu... i jakiś cywil mnie zaczepił i gadał, że nie nada... :). Chyba mnie legitymował nawet - chociaż nie jestem pewien, już nie pamiętam, ale tę obstawę i zabezpieczenia dokładnie. Normalnie cyrk, jakby się bali, czy cuś?

image

Owszem nowytor5 może i przesadził z epitetami, chociaż, bo ja wiem, natomiast zauważył coś ciekawego. Chciałbym dopytać, czy też tak odbieracie tę formację? Czy Waszym zdaniem Członkowie Partia Miłości się ukrywają i odgradzają szczelnym kordonem od społeczeństwa?

W tym momencie wypada chyba przypomnieć incydent z określonym mianem "naszego bohatera" przez Pana Premiera, Panem Stefanem N. i Ewą Stankiewicz [bez pani, przed Ewa, dodam dla mniej spostrzegawczych, bo to miła dziewczyna jest i sympatyczna:), i nie musi...]

Oczywiście z tymi posłami Prawa i Sprawiedliwości, to muszę chyba dodać gwoli ścisłości, że za wyjątkiem niejakiego Jarosława Kaczyńskiego [też bez pana] sobie spacerowali bez ochrony/ Natomiast sam Jarosław przeszedł obok mnie na wyciągnięcie ręki w pewnym momencie i... wbrew temu co się o nim mówi, nie zaatakował, nie buczał, nie klaskał, nie mlaskał, nie szczekał, nie milczał złowrogo, nie opluł mnie, nie skopał, nie zwymyślał, a... nawet się uśmiechał, co wydało mi się w tych okolicznościach jakby jednak nieprzyzwoite:) - tak to jakoś odebrałem wtedy. Bardzo sympatyczny facet. I gdyby nie ochrona, to zapewne też można by z nim podagać. Dobrze Mu z oczu patrzy. :) Czyli nie taki diabeł straszny, jak go malują. :)

 

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka