A Pani nadal chyba jeszcze nie dojechała. Nie wiem, czy trzymać to wolne łóżkom czy też nie, ale pogadałem z ludźmi i okazuje się, że Bartosz Arłukowicz tu może coś załatwić, a dokładniej to jego rodzice, jakby co, ewentualnie Gawłowski z PO.
Brak jodu podobno powodować może matołectwo. Nie wiem jak w Warszawie, ale w Krakowie musi brakować tego pierwiastka i nadmiar czadu z powodu zadymienia. Smok, czy smog jakiś tam ponoć grasuje, a nawet zionie ogniem i czatuje na niewinne dziewice w celu ich ich pożarcia. Mam nadzieję, że da Pani radę...


Komentarze
Pokaż komentarze