Jak podało Radio Plus, urzędujący jeszcze prezydent Bydgoszczy, Konstanty Dombrowicz, obdarował swoich najbliższych współpracowników, o których wiadomo, że zostaną zwolnieni po zmianie na tym urzędzie, sowitą premią - po 15 tys. zł. A to nie koniec. Czekają na nich także odprawy. Prawdopodobnie nie są to odprawy głodowe.
Komentarz mój będzie krótki: Paru bezdomnych nie znajdzie miejsca w schroniskach, któryś ze szpitali nie kupi sobie jakiegoś potrzebnego urządzenia, kilka uliczek osiedlowych nadal pozostanie oblodzonych itd... Mógł to dał ! Najwierniejszym z wiernych - jest to kilka nazwisk. W końcu dawał nie ze swoich a z miejskich !
160
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze