W pewnym mieście, niezbyt dużym, ale też i niezbyt małym, powiedzmy, że w mieście B. pewien poeta, niezbyt znany, piszący raczej źle, ale nie o to tu chodzi, powiedzmy poeta P. wysunął propozycję, że warto może stworzyć drugi teatr, bo w mieście jest tylko jeden. Taki Poznań ma 5, Szczecin 3, Rzeszów, Słupsk czy Toruni - po 2, a w B. jest tylko jeden i na dowód zacytowal wypowiedź aktorów: "W B. nie ma dokąd iść, z B. trzeba uciekać”.
Teatr zawsze jest potrzebny w mieście takim jak B. A dwa, trzy czy cztery podnoszą rangę kazdego miasta, nie tylko B. Taki teatr lalek, wspomagający ruch amatorski byłby, zdaniem P. bardzo przydatny.
Pociągnął więc P. za sznurki i w mediach, w mieście B. napisano, że poeta P. chce aby w B. był drugi teatr. Media, zwłaszcza elektroniczne, dają możliwość wypowiedzenia się w sprawie tych bez których nawet teatr w mieście B. się nie utrzyma. Wypowiedzieli się więc mieszkańcy B, pytani czy nie - zainteresowani sprawą propozycji poety P.
Młody polityk: rozważyć! Należy poważnie rozważyć udostępnianie organizacjom oddolnym-społecznym, dostęp do przestrzeni publicznej, aby nie tylko miały gdzie się pokazać, ale miały także jak "wypłynąć na powierzchnię" i zaistnieć w przestrzeni miejskiej. Niech miasto zagospodaruje wybudowane już "amfiteatry" wzdłuż rzeki B. Niech da miejsca do promocji oddolnych akcji, tak, jak nie raz już o to wnioskowano. Drugi teatr, to rozwiązanie jedynie połowiczne.
Esther: głupi pomysł! Wystarczy jeden, ale lepiej zagospodarowany! A tak powstanie kolejna "dziura" na pieniądze z budżetu miasta.
Gość:Pan P. choruje na dość powszechną przypadłość: własne potrzeby postrzega jako potrzeby "wszystkich", "miasta" itp.
Skrzypek: jak pan chce to niech pan stworzy ale nie za nasze pieniądze. Niech Pan zbierze grupę podobnie myślących osób, albo biznesmenów (no bo jak jest tak bardzo potrzebny to na pewno będzie dochodowy), którzy zaryzykują swoje pieniądze i rozliczą Pana po jakimś czasie z efektów. Albo niech Pan napisze projekt o dotację unijną i najlepiej niech Pan w nim napisze, że będą wystawiane sztuki dla gejów i murzynów. Kasa murowana! Ja też chcę dużo rzeczy. Zaraz zacznie się jałowe wyliczanie co jest bardziej potrzebne. Szkoda gadać...
I to właściwie wszystko. W B. nie ma dokąd iść, z B trzeba uciekać.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)