pis.org 1 pis.org 1
29
BLOG

Na kłopoty Komorowski

pis.org 1 pis.org 1 Polityka Obserwuj notkę 0

Nie ma to jak być byłym prezydentem. O, na przykład taki Aleksander Kwaśniewski!

Jest sprawa fundacji byłego prezydenta RP, ale prokuratura nie chce sprawy Kwaśniewskiego. To zadanie dla Trybunału Stanu, a nie dla nas - tłumaczy katowicka prokuratura, która chce umorzyć śledztwo w sprawie finansowania fundacji byłego prezydenta Amicus Europea.

Po umorzeniu postępowania materiały zostałyby przekazane marszałkowi Sejmu, a on - jeżeli uzna to za stosowne - będzie mógł skierować je do Trybunału Stanu. Śledczy już zwrócili się do Prokuratury Krajowej, czy taka koncepcja byłaby zgodna z przepisami.

Otóż prokuratura finansami fundacji zajęła się w maju 2007 ub.r. na polecenie Zbigniewa Ziobry, ówczesnego ministra sprawiedliwości. Stało się to po tym, gdy media ujawniły, że ukraiński oligarcha Wiktor Pinczuk wpłacił na konto fundacji prawie 900 tys. zł. Odrębne doniesienie w tej sprawie złożył też Zygmunt Wrzodak. Sugerował, że wpłata oligarchy mogła być dowodem wdzięczności za sprzedaż Huty Częstochowa ukraińskiemu Przemysłowemu Związkowi Donbasu.

Prokuratorzy siedli, papiery przejrzeli, rok na tym przeglądaniu im minął, jak z bata strzelił, panowie czerwone żaboty pod gardłami poprawili, wypytali tych mądrzejszych, co i jak i już wiedzieli - ta sprawa to nie ich broszka. Po co im ten kłopot? Nie dość, że prezydent Kwaśniewski, o którym wszyscy wiedzą, że fajny chłop z niego jest, to jeszcze ten Ukrainiec, oligarcha, jak to teraz nazywa się rządowych kombinatorów. Jeden kłopot większy od drugiego. A tak, niech idzie wszystko do Warszawy.

I poszło! Do marszałka Komorowskiego. W jego przepastnej szufladzie papiery poleżą, z pająkami się zaprzyjaźnią, mocy urzędowej nabiorą. Papiery rzecz jasna, nie pająki. Tę pająki marszałkowskie już mają.

A potem znowu: Jacyś urzędnicy usiądą, papiery przejrzą, rok im na tym przeglądaniu minie, czerwone żaboty poprawią i powiedzą, że to nie ich problem! A w ogóle, to co to jest te marne 900 tys. złotych. Za tyle to jakąś najwyżej taczkę do jazdy można kupić. Sprawę umorzą.

Tylko Kwaśniewskiego szkoda. Człowieka szkoda. Katalogu chorób zabraknie, bo przeciążenie prawej goleni już była, pomroczność jasna też ( przejęzyczyłem się - to choróbsko zarezerwowane jest młodemu Wałęsie ), choroba filipińska też byłego prezydenta podstępnie dopadła.

Zatem jaka jeszcze plaga egipska spadnie na towarzysza Olka. Aż strach myśleć. I człowieka szkoda, bo jakiś taki jak wróżbita się zrobił. Taki uduchowiony jakiś. Do Ludwika Dorna i jego psa Saby rok temu mówił, aby nie chodzić „ta drogą”, bo będzie niedobrze. A oni nie posłuchali starego towarzysza. Poszli tą drogą. I sprawdziło się! Znaczy: Niedobrze jest!

Tekst pochodzi z: http://www.pis.org.pl/akcja.php?id=8

pis.org 1
O mnie pis.org 1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka