Za dwa lata PiS zostanie zmieciony ze sceny politycznej - grzmiał w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, 35 letni i kosmicznie ambitny szef PO w Szczecinie Sławomir Nitras. Mówił także - bardzo skromnie zresztą - że Platforma musi mieć świadomość, że w 2010 roku definitywnie skończy się budowanie wizerunku na anty-PiS. Powiedział też, że „Platforma Obywatelska jest taka jak ja”.
Sławomir Nitras - jak widać - jest skromnym człowiekiem. I niezwykle otwartym na innych ludzi. Nigdy nie kłamie. Przenigdy. A jak kto nie wierzy, to może zapytać panią prof. Lubińską. Kto pyta, nie błądzi. A najbardziej otwartym jest na posła Sebastiana Karpiniuka. Bo to tylko przypadek, że obaj chcą dowodzić Zachodniopomorską Platformą Obywatelską. Ale jakby tego było mało, to nadto Slawomir Nitras wyraźnie wykazuje posiadanie zdolności wróżbiarskich. Najłatwiej wróży mu się z fusów. Ostatnio wyszło mu po zaparzeniu najtańszej kawy z niemieckiego sklepu sieci Aldi, że za dwa lata PiS zostanie zmieciony ze sceny politycznej. Jeśli chodzi o szczegóły przepowiedni będziemy musieli odczekać do wieczoru andrzejkowego, bo wtedy ten nadprzewodniczący z PO, swoje wróżby wzmocni wynikami odczyniania za pomocą roztopionej stearyny ze świec zakupionych u ruskich na bazarze. I wtedy poznamy szczegóły.
Jednak najbardziej intrygującą wypowiedzią Sławomira Nitrasa, jest obrazoburcza teoria, iż „Platforma jest taka, jak ja”. Czytelnicy „Rzeczpospolitej” zadrżeli. No, jeszcze zrozumiałbym, że Nitras jest jak Paltforma. Zgoda. Prezydent Sopotu, na przykład, też mógłby powiedzieć: Jestem jak Platforma. I czy ktoś wątpiłby przez chwilę, że tak nie jest? Albo taki Adam Hajduk, starosta raciborski z PO, który w przypływie odwagi przegnał maturzystów ze spotkania z Walentynowicz. Oczywiście w trosce o poprawność myśli owej szkolnej gawiedzi. Ale nie! Sławomir Nitras stoi ponad nimi. Odwrotnie. Powiada: „Platforma jest taka, jak ja”. A co!
Jeszcze rozumiem króla Francji Ludwika XIV, który mówił, że Francja to ja. Miał do tego podstawy. Ale Sławomir Nitras? Realizmu trochę, panie przewodniczący. Bo wyszło jakoś śmiesznie, wcale niekomicznie, ale na pewno pompatycznie! Bo Platforma to nie królestwo Francji, a Nitras to nie Ludwik XIV.
Tekst wzięty z http://www.pis.org.pl/akcja.php?id=8


Komentarze
Pokaż komentarze (3)