pis.org 1 pis.org 1
40
BLOG

Monopoliści z PO z zagwozdką w tle

pis.org 1 pis.org 1 Polityka Obserwuj notkę 1

„PiS nie będzie już walczyć z układem. Teraz zamierza zmierzyć się z kryzysem gospodarczym. Tak przynajmniej wynika z nowego programu partii Jarosława Kaczyńskiego, który już pod koniec stycznia zostanie przedstawiony na kongresie tej formacji” - pisze „Dziennik” i szereg innych ogólnopolskich gazet.

Dlaczego PiS odwraca się od swojego sztandarowego planu? - po faryzejsku zamartwiają się niektóre redakcje.

„To nie jest tak, że całkiem o tym zapominamy, układ i walka z nim pozostaną w tyle głowy, ale porażka z 2007 r. uświadomiła nam, że tym hasłem nie jesteśmy w stanie wygrać wyborów, że jest ono już społecznie nieatrakcyjne” - tłumaczy jeden z prominentnych polityków PiS.

Platforma i szereg ściśle przylegających do niej redakcji prasowych i TV wyraża głębokie zatroskanie ewentualnymi zmianami, jakie nastąpią w programie ujawnionym podczas styczniowego Kongresu PiS . Trzeba mieć nadzieję, że owo zatroskanie jest tak naturalne, szczere i pozbawione złośliwości, jak słynny polityczny kwintet polityczny Platformy Obywatelskiej.

Sytuacja w polityce zmienia się szybko. W gospodarce, także tej światowej zmienia się jeszcze szybciej i nikt nie wie, jaki owa pani sytuacja jeszcze numer wywinie Ameryce, Azji czy Europie. Tęgie głowy kombinują, jak się nie dać kryzysowi. Premierzy państw europejskich, kanclerz Angela Merkel, prezydenci słuchają wszystkich pomysłów na gospodarkę w dobie kryzysu i ani im w głowie pytać kogoś o poglądy polityczne. Ważne co masz do powiedzenia w sprawie kryzysu - mówią - Twoje poglądy w innych sprawach nas nie interesują.

Ale Polacy znaleźli się w trochę innej sytuacji. Platforma z PSL - w przeciwieństwie do Merkel - nie pytają nikogo. Po co? Sami wiedzą lepiej! Takiego człowieka Niemcy ironicznie nazywają „Besserwisser” czyli lepiej wiedzący. I na tym polega nasz „sukces” posiadania takich „Besserwisserów”, co pozjadali wszystkie rozumy. Co za ulga! Chociaż jest jedno potknięcie: oficjalnie ogłoszono, że jednak nie będzie „cudów Tuska”. Szkoda. A gawiedź granatem oderwana od TVN szła tłumnie do urn po te cuda, Irlandię i inną kiełbasę. Naturalnie wcześniej schowawszy dowód babci, jak zresztą doradzał Donek. Niektórzy do dzisiaj nie wiedzą, że Tusk zrobił ich w ciula. Minister finansów powiedział, że Irlandii nie będzie, cudów i kiełbasy też. I kto im skoczy? Nie ma cudów i już! Niektórzy do dzisiaj szukają dowodów swych babci. Tak - spryciarze - dobrze schowali.

A Platforma ma zagwozdkę. Od PiS, która miała być elegancko dorżnięta przez dżentelmenów z PO, by zejść z tego świata, otrzymała takie uderzenie w czułe miejsce trafnie nazwane przez Kazimierza Ujazdowskiego monopolizmem, że oj! Zabolało! Stąd ten jęk taki głuchy rozszedł się po przyległych redakcjach: kto oprócz namaszczonych ośmiela wypowiadać się w sprawach kryzysu! Jakim prawem?

No i berło w błoto wpadło - tak zapewne prosto i celnie określiłaby całe zamieszanie pewna moja znajoma gaździna.

Tekst pochodzi z: http://www.pis.org.pl/akcja.php?id=8

pis.org 1
O mnie pis.org 1

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka