Blog
'pisanie' - po prostu
Maciej Markisz
0 obserwujących 70 notek 18207 odsłon
Maciej Markisz, 1 maja 2017 r.

Czy nasz kraj to rodzaj poletka?

354 2 1 A A A
otwarta licencja
otwarta licencja


   ... Zaoranej działki? Czy jest (naszą) własnością? A może zbiorem i zasad, przywilejów, ale i obowiązków?

Czy bardziej postrzegać to w kwestiach ekonomicznych, ugruntowanych i stałych - jako wartość trwałą? Czy w sferze zmieniających się obyczajów, kultury, nastrojów? Może w czysto politycznym i społecznym ujęciu, opisując i polityków podejmujących decyzje, i szaraczków, którzy pośrednio też decydują, wybierając polityków?


Co to jest patriotyzm i miłość do Polski?

Ostatnio często głośno jest o byciu Polakiem i o słusznych wyborach, ocenach oraz wytyczaniu jednego spojrzenia na historię dawną i współczesną oraz wartości z tym związane.

Patrzę na zagadnienie bycia Polakiem, patriotą i z trudem odnajduję się w określeniach: co to znaczy? Patrzę na Polskę, wykrzykiwany i przemilczany patriotyzm. Na kreślenie nowych wizji - nawet dotyczących przeszłości. Patrzę na próby wzmocnienia potencjału kraju jako niezależnej łódki na szerokich wodach i zastanawiam się: czy ma to sens?

Co ma naród do zawodu i chęci pracy różnych ludzi, czy można dzielić na lepsze i gorsze firmy ojczyźniane i zagraniczne? Czy doprowadzi to realnie do jakiegokolwiek wzmocnienia potencjału czy do patologii? Czy konieczne jest dzielenie ludzi i tworzenie podziałów w społeczeństwie? Popieram PiS w wydzielonych obszarach polityki historycznej i w wydzielonych obszarach podejmowanych decyzji, ale nie we wszystkim. Nie wszystko mi się podoba.

...

Można być wielkim patriotą (a może po prostu: patriotą) - i przestrzegać zasad/wartości dekalogu, nie będąc nawet katolikiem i nie znając nauk społecznych Kościoła Katolickiego.

Zacznijmy od tego, że nieco trudne może być ustalenie uniwersalnej i społecznej definicji patriotyzmu, więc tu pojawią się różne wersje - co dla kogo; co znaczy i jak to wygląda?



Współczesna rzeczywistość jest wyraźnie inna od nurtu przedwojennego wychowania ujętego wyraziście w słowach „Bóg, honor i ojczyzna”, ale czy tamci ludzie byli święci albo idealni?

Czy idealne było pokolenie z wielkimi zasługami, które walczyło z komuną?
Dziś nie bronimy kraju, nie mamy ewidentnego wroga takiego, jak komunizm, „bratnie” ZSRR, socjalizm.
Dzisiaj, gdy ktoś ukradnie cegły z budowy jest zwyczajnym złodziejem, kiedyś niekiedy podpadało to jako walka z ustrojem.

Obecnie młodzież wychowana na większym luzie i innej obyczajowości ma kontakt z używkami, więcej pokus i „małych” problemów.
Młodzi ludzie dorastają w rzeczywistości takiej, że będą musieli zawalczyć o pracę albo jechać w świat. Zawalczyć, niejednokrotnie dosłownie. Ludzie zostają obywatelami tegoż świata.

Dla kogoś współcześnie zwykłe płacenie podatków będzie patriotyzmem, a z drugiej strony rzeczywistość gospodarcza często zmusza firmy i ludzi do kombinowania, obchodzenia prawa, szukania luk oraz do łamania prawa, by przetrwać na rynku.

Czasem ludzie, którzy wyemigrowali lata temu - np. do USA - w sposób bardzo barwny podkreślają swój patriotyzm. Za patriotów uważają się osoby, które stanowią zwarty elektorat niektórych partii…

Definicji patriotyzmu będzie ze sto albo i dziesięć tysięcy, a młodzież, młodzi ludzie na ogół kopiują część z tego, co obserwują i przyjmują wychowanie rodziców.

Po drodze, od 89 roku mieliśmy zarówno politycznego, jak i państwowego „Strzelca”, mieliśmy i mamy harcerstwo, pewien procent młodzieży wciąż interesuje się historią, a młodzi ludzie często mają swoje ideały na wielu poziomach i mają też swoich ulubionych polityków. Tu warto pochylić się nad młodzieńczym idealizmem i bezkompromisowością.

Patriotyzm to także coś, co nie jest tylko spuścizną, wychowaniem dziadków, rodziców, nauczycieli, mentorów, wzorców, tradycją.
Patriotyzmem bywa też uniesienie i impuls, gdy młodzieniec może złapać za karabin w obronie kraju albo skoczyć w ogień dla ratowania rodaka – w przypływie ludzkiego impulsu. Bo patriotyzm, jak większość spraw, to złożone i zazębiające się zagadnienie, które będzie współgrało nieraz z dobrym wychowaniem,czasem z odwagą, a kiedy indziej ze skutecznością zwykłą w działaniu albo ze zwykłym człowieczeństwem.

Dla mnie np. patriotami, bez wielkich słów, jest mnóstwo ludzi, którzy chodzą do pracy i są uczciwymi ludźmi, nie okradają innych, nie dokuczają, nie dowalają rodakom. Patriotyzm dla mnie to też każde sensowne staranie się i np. dobre wychowywanie własnych dzieci w poszanowaniu pewnych wartości.

Należy oczywiście, w co najmniej pewnym stopniu, pielęgnować polską przeszłość, politykę historyczną i tradycję. W tym i katolicką. Leżą w tym ogromne wartości i ogromna siła.

Źle pojmowany patriotyzm podsycany przez skrajną prawicę i nacjonalistów może oczywiście też prowadzić na manowce i tworzyć zagrożenia nie mniejsze od komunizmu. Źle pojmowany patriotyzm może być realizowany przez nie komunistów, a narodowych socjalistów, którzy w swoim mniemaniu mają się za właściwych patriotów. Zagrożeń wiele.

Jedni chcą także tworzyć patriotyczne społeczeństwo oparte na maleńkim wtrącaniu się państwa w życie obywatela, inni chcą jakby (deklarują) olbrzymiego zaangażowania i działań w obustronnych relacjach. Jeszcze inni chcą czegoś wyważonego, stonowanego... gdzieś po środku.


Ilu ludzi... tyle definicji patriotyzmu...

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Tak, dokładnie. :) Zupełnie nie powala jak stare perełki pana Machulskiego, ale uwielbiam...
  • Dobrej nocy. :)
  • Dzięki, fajny tekst.

Tematy w dziale Społeczeństwo