platos platos
51
BLOG

Uderzyć chamem i wstydem w PO

platos platos Polityka Obserwuj notkę 8

Od kilku miesięcy z zaciekawieniem czytam bloga Norberta Maliszewskiego. Z opinią zawartą w dzisiejszym wpisie pozwolę sobie się nie zgodzić.

Głównym i podstawowym problemem PiS jest to, że nie istnieje pozytywnie w przekazie kulturowo-społecznym. Jeśli istnieje to wyłącznie negatywnie. Co mam na myśli? Jak rozmawia ktoś na antenie np.: o gotowaniu to niby żartem wspomina negatywnie o PiS. Gwiazdki popkultury na każdym kroku odcinają się od PiS jak od trędowatego – bo PiS to ma być obciach. A kabarety? Czy mam wymieniać? Dochodzi nawet do tego, że w kabarecie bodajże Neonówki za budowę autostrad obwiniany jest Prezydent RP!!! Ktoś przecież musi być winien a hasło "Tusku musisz" obowiązywało tylko do wyborów. Teraz przecież nic już nie musi ani ponosić odpowiedzialności ani robić.

Ten ciągły przekaz ma kreować PO jako jedyną normalną partię i pokazywać, że wszyscy ją popierają i nikt nie lubi PiS – choć w rzeczywistości robi się sztuczny tłum. Dodatkowo ziarno spada na widza w momencie odpoczynku i odprężenia gdy wyłączone jest racjonalne i krytyczne myślenie. Oczywiście spotem tego się nie nadrobi bo oglądając spot widz ma włączone krytyczne myślenie i wszystkiego bezmyślnie nie przyswaja.

Dodatkowo skuteczność tego przekazu potęgowana jest tym, że PO wycina wszelką krytykę na poziomie kulturowym. Wyrzuca nawet z pracy komików, którzy ośmielili się napisać piosenkę krytyczną wobec partii przewodniej. O kneblowaniu wolności słowa w innych dziedzinach nawet nie wspomnę bo nie o tym ten wpis.

W ten sposób PO kreuje też swój pozytywny wizerunek jako partii dla każdego. Wszyscy z partią. Do klasyki popkulturowego przekazu politycznego przejdzie już serial Ekipa – przed wyborami 2007 czy występy Tuska z Dodą tuż po wyborach.
 
Spot „obciachowy Palikom” ma podobny cel. Celem jest pokazanie PO jako partii, której trzeba się wstydzić i pokzauje za co wyborcy powinni się wstydzić. Pokazuje palikoterię i niesiołowszczyznę i utożsamia ją z innymi kandydatami.
 
Wstyd – to jest uczucie, którym kieruje się inteligencja a nie prosty lud. Prosty lud na kołtunerski wstyd jest uodporniony. Nie bardzo przejmuje się tym co wypada a co nie. Dlatego ten post skierowany jest do wykształciucha, do dulszczyzny, która tak szeroko poparła PO w 2007 roku. To ona właśnie kieruje się wstydem. Jeśli uda się zasiać w nich uczucie, że PO to obciach, to nie będą werbalizować swojego poparcia bo będą się wstydzić, nie będą rozpowszechniać swego poparcia „w windach”, o których mówił miłośnik narracji E. Mistewicz, i w konsekwencji w dniu wyborów zostaną w domach. Zresztą tą samą strategię przyjęło PO przed wyborami 2007, tylko „chamem” był wtedy Lepper.
 
To może być skuteczny przekaz pod warunkiem konsekwencji w debacie i szerokiego przekazu.
Przykład z ostatnich dni:
Kilka dni temu oglądałem (chyba w TVN) starcie Migalskiego z Kolarską. Migalski wprost zarzucił swej interlokutorce hipokryzję. Powiedział, że Pani Kolarska stroi się w piórka ogłady i kultury, krytykuje spot PiS za agresję a na jej rzecz działa chamska palikoteria i niesiołowszczyzna, od której Kolarska się odcina. Efekt był zdumiewający, kandydatka na europosła spłonęła wstydem i zaczęła się jąkać, co oczywiście świadczy, że ma jeszcze w sobie poczucie wstydu. Wyborcy też je mają i dlatego spot o obciachowym Palikocie może odnieść pozytywny rezultat.
platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka