platos platos
58
BLOG

Ja wiem co jest odrażające

platos platos Polityka Obserwuj notkę 14

W ostatnich dwóch wpisach Krzysztofa Leskiego mamy ewidentny przykład , jak pod pozorem obiektywizmu, dyskredytuje się opozycję i redukuję ją do awanturnictwa, nawet w takich przypadkach gdy ta, występuje w obronie swoich nienaruszalnych praw i w obronie naszej wolności wyrażania poglądów.

To nie PiS upolitycznia tą sprawę. Jest ona polityczna bo pobicia dokonano z politycznych pobudek i nie jest istotne czy dokonali tego funkcjonariusze służb na zlecenie Tuska, czy młodzieżówka PO, czy zwykli żule. Skutek pozostaje ten sam. Zastraszono osoby publiczne dając im sygnał co może ich czekać w przypadku publicznej deklaracji propisowskich poglądów.
 
W takiej sytuacji próba dyskredytowania opozycji, podjęta przez Pana Leskiego, jest próbą de facto podważenia jej podstawowej roli – bycia kontrolerem dla rządzących. Nie mogą zatem dziwić skierowane pod adresem Leskiego oskarżenia o to, że jest cynglem i wykonuje zlecenie robrojenia bomby. Naprawdę łatwo odnieś takie wrażenie.
 
Nie znam opozycji, która tak jawnego naruszenia wolności obywatelskiej nie próbowałaby reagować.
 
W każdym kraju to na władzy ciąży odpowiedzialność, także polityczna za tego typu skandale. Brak wyjaśnienia tej sprawy obciąży konto PO. Brak reakcji musi być odebrany jako ciche przyzwolenie na tego typu metody.
 
Moralną odpowiedzialność za powstałą nienawiść do PiS doskonale opisał
Dominik Wójcicki. A to podobno PiS "siał nienawiść" i to Macierewicz i Kaczyńscy byli "chorzy z nienawiści"
 
Nie wyobrażam też sobie by szanujący standardy dziennikarz tak łatwo bagatelizował podobną sprawę a tych co, czasem zbyt emocjonalnie protestują i nadużywają porównań, traktował z odrazą i oburzeniem i „redukował do Kurskiego”.
Zupełnie zaś niewyobrażalna jest próba zdyskredytowania ofiary co właśnie czyni TVN.
 
Oczywiście nie wiemy i pewnie się nie dowiemy kto tego pobicia dokonał. Porównania do PRL są tu nie na miejscu, bo banalizują tamten zbrodniczy system i tamte zbrodnie, ale przejście (jak chce Leski) nad tym wydarzeniem do porządku dziennego - zakrawa na kpinę. Tym bardziej, że nie jest to odosobniony przypadek szykan za głoszone poglądy. To pobicie należy rozpatrywać w pewnym kontekście.
 
A szerszy kontekst jest taki:
- kneblowanie i zastraszanie niezależnych dziennikarzy (casus Sumlińskiego)
- ujawnienie tożsamości kataryny i próba (skuteczna) jej zastraszenia.
- cenzura i szykany (ze zwolnieniem z pracy włącznie) za zwykłą piosenkę parodiującą władzę
- histeryczna próba cenzurowania badań naukowych, szykanowanie i szkalowanie historyków, nagonka i naciski na IPN,
- hurtowe zwalnianie z pracy niewygodnych dziennikarzy, próba zastraszenia (wypowiedzi Niesiołowskiego o „RZ” czy ostatnio Palikota o „DZ”)
 
Nie przypominam sobie by Pan Leski z równą żarliwością protestował gdy rządy PiS porównywane były do faszyzmu (reżym, kaczym etc.). Nie przypominam sobie by ostro protestował przeciwko regularnie prowadzonym medialnym nagonkom przeciw ówcześnie rządzącym. Nie piętnował wtedy absurdalnych porównań do faszyzmu. Za to dziś zupełnie abstrahuje od tego, że media zupełnie inną miarą mierzą rządzących.
 
Może trzeba przypomieć jak podczas obchodów rocznicy Powstania  Warszawskiego, kombatanci wybuczeli Niesiołowskiego. Co wtedy mówiono, jak łatwo redukowano tych starych bohaterów do "pisowskich bojówek"? Czy wtedy Leski spłodził dwa pełne oburzenia wpisy i dziesiątki komentarzy w obronie kombatantów? Jak  wtedy wyglądał przekaz medialny i jak łatwo generalizowano i zarzucano wszystkim zwolennikom PiS chamstwo i brak kultury. Pamiętacie kto wtedy był winny? A jakże winny był Prezydent z bratem a ofiarą wściekłej nienawistnej tłuszczy - biedny poczciwina Niesiołowski. 
A przecież to tylko pierwszy z brzegu przykład.
 
Na koniec gorzka refleksja – jak spojrzymy na ww. listę to widzimy, że dziennikarze albo milczą albo ręka w rękę z władzą,  świadomie lub nie,  dokonują zamachu na naszą wolność. Czy możemy zatem oczekiwać, że zaprotestują właśnie teraz? Jak nie teraz to kiedy?
 
„Kiedy u was w tajemniczych okolicznościach zaczną ginąć dziennikarze, to będzie znak, że władza moskiewskich służb rozlewa się na Polskę. Wtedy będzie już za późno"
Wiktor Suworow
platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka