platos platos
58
BLOG

Lato lepszy od Tuska a Benhaker od Grada

platos platos Polityka Obserwuj notkę 5

Ostatnio stwierdziłem, że wiele swoich postów zaczynam od wyrazów zdziwienia czy zdumienia. Dziś też chciałem tak zacząć…

Dwie postawy, które wydają mi się bardzo podobne spotkały się na przestrzeni zaledwie trzech dni z zupełnie przeciwną reakcją świata mediów. Czy nikt nie widzi analogii?
 
Kilka dni temu Donald Tusk przepraszał, za zbyt pochopnie złożone obietnice, że zwolni Ministra Grada. Dziś przepraszał Lato, który w emocjach po przegranym meczu zapowiedział zwolnienie trenera. Dziś nikt jednak nie pisze jak to ładnie, że Lato przeprosił. Jak to kulturalnie przyznał się do błędu. Nie. Grzegorz Lato to przykład buca i chama i to pomimo, iż każdy dziś się zgodzi, że Benhakera zwolnił słusznie.
 
Zupełnie inaczej potraktowano Donalda Tuska. Ten też zapowiedział (choć nie w emocjach bo było to raczej zachowanie wyrachowane), że w przypadku porażki ze sprzedażą stoczni zwolni nieudolnego Grada. Wynik Grada znamy i był daleko bardziej kompromitujący, dużo boleśniejszy niż benhakerowskie 3-0 w Mariborze.
Wszyscy zgadzają się też, że Tusk powinien dotrzymać danego słowa a Grad powinien wylecieć na zbity pysk. Tymczasem Grad zostaje, Tusk przeprasza i  nie tylko nie zostaje chamem i bucem, media pod niebo wychwalają to że przeprosił.
 
I tylko mi wydaje się to niesprawiedliwe, że Benhaker dzięki któremu przeżyliśmy przecież także piękne chwile stracił posadę a taki Grad, który nie odniósł żadnego sukcesu a przez swą nieudolność doprowadził do nędzy 150 tys. polskich rodzin na stanowisku pozostał.
 
Podobnie z parą Lato-Tusk. Jeden spełniony na boisku niespełniony w zarządzaniu związkiem, drugi nie spełniony ani na boisku ani w zarządzaniu państwem. To samo zachowanie jednego uznaje się za cnotę. To samo zachowanie drugiego to koronny dowód jego prostactwa.
 
I jak tu się nie dziwić?
platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka