Polska nie potrzebuje rewolucji!!! Zakrzykną młody wykształciuch!
I jak zwykle na tym ten „intelektualista”, jak setki jemu podobnych zakończył swoją wypowiedź. A przecież tu właściwie wypowiedź powinna się dopiero zacząć.
Nie starczyło już intelektu by powiedzieć czego potrzebuje Polska. Wystarczyło by wyrzucić z siebie garść propagandowych banałów i przyswojonych pseudo-ekonomicznych frazesów. Ciemny wykształciuch wie najlepiej czego Polska nie potrzebuje – rewolucji i Kaczorów, ja wiem jednak, że na pewno nie potrzebuje takich właśnie wykształciuchów.
Polska potrzebuje ciężkiej i efektywnej pracy! Pracy i głębokich reform przede wszystkim w sferze mentalności poczynając od polityków od samego leniwego Premiera, poprzez urzędników a kończąc na zwykłym zamiataczu ulic. Polska potrzebuje przykładu i natchnienia a ten Premier może natchnąć jedynie tym jak za cudze pieniądze dobrze się zabawić.
Polska potrzebuje zmiany w każdej dziedzinie życia. Infrastruktura, szkolnictwo, edukacja, zmian w tworzeniu prawa, potrzebuje zmian w samej konstytucji. Lista zdegradowanych dziedzin jest katastrofalnie długa a klinicznym przykładem jest niewydolna służba zdrowia i wymiar sprawiedliwości. Polska jest biednym i zacofanym krajem, w którym ciągle są głodni ludzie.
Tylko osoba ograniczona umysłowo i poznawczo może stwierdzić, że jest dobrze i niewiele trzeba zmieniać. Tylko osoba, której horyzonty nie sięgają dalej niż czubek własnego nosa i która świat ocenia przez pryzmat własnej pełnej michy, może wyrazić podobną opinię.
Wpis Grzegorza P. to klasyczny przykład redukcji dysonansu. Tacy jak on, przed wyborami wieszali psy na PiS za każdą możliwą wpadkę i potknięcie, za każde zaniedbanie. Dziś kiedy ich nadzieja pokładana w tym miernym rządzie prysła w zderzeniu z rzeczywistością – szybko redukują swoje oczekiwania. Jeden po drugim zaczynają oczekiwać coraz mniej i doszło do tego, że znalazł się i taki co ostatecznie przyznał, że Polska zmian już nie potrzebuje…
Mówiąc to przyznał de facto, że PiS („poza paroma sektorami”) zrobił już wszystko!!! Mało tego ten zabawny jegomość, obecnemu rządowi przypisuje zasługi poprzedniego np.: obniżka stawki rentowej i likwidacja II progu podatkowego, choć to, że te PiSowskie zapisy ustawowe jeszcze się utrzymały to wyłącznie zasługa Prezydenta. Gdyby go nie było składka nawet nie weszłaby w życie. Platforma w obawie przed pewnym vetem i nabiciu Prezydentowi punktów sondażowych odstąpiła od planów podniesienia składek.
Dzisiejszy wzrost gospodarczy nie jest w najmniejszym stopniu zasługą obecnej ekipy. Polsce potrzeba zaś działań, które ten wzrost podtrzymają. Tymczasem rząd robi wszystko by go zdusić w zarodku. Szkoda, że ten wykształciuch nie doczytał w tym samym nr. RZ kilka stron dalej B10 artykułu Kilometr drogi dziennie
Z powodu zastoju w budowie dróg wielkie hałdy kruszywa zalegają na wysokość 3 piętra, PKP w samym I kw. przewiozła ich mniej o 1,5 mln ton!!! Nie ma zapotrzebowania ze strony drogowców, nie ma pracy i nie ma sensu inwestować. Do tego stopnia, że zamówione wcześniej wywrotki stoją nieodebrane „w salonach” bo nie są już potrzebne. Czy ktoś jeszcze pamięta że właśnie brak kruszywa i rąk do pracy był kilka miesięcy temu najbardziej palącym problemem?
Przecież to co się obecnie dzieje w sektorze budowlanym woła o pomstę!!! W ten sposób wzrost zostanie wygaszony a dróg jak nie było tak nie będzie.
I tylko ciemny wykształciuch w Dublinie będzie zadowolony z siebie bo nikt mu głowy nie będzie zawracał sporami ideologicznymi, które powodują w jego ciasnym zaściankowym umyśle poczucie dyskomfortu myślenia.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)