platos platos
92
BLOG

Dziennikarzom do sztambucha

platos platos Polityka Obserwuj notkę 31

Pan Wróbel w swoim dzisiejszym wpisie daje wyraz swemu zdziwieniu, że będąc zwolennikiem PiS można przedstawić swój negatywny pogląd na temat dokonań tego ugrupowania, że można publicznie dostrzegać ich błędy lub czuć niedosyt, zwątpienie czy rozczarowanie, i nie zostać za to "oblany pomyjami" przez „wierne kohorty Zakonu Czcicieli Jarkacza” (by Warzecha)

 

Uwielbiam ten ton u dziennikarzy szczególnie tych „siedzących okrakiem na barykadzie” i pobierających za te szkodliwe warunki pracy (hemoroidy) solidne gaże od swych niemieckich wydawców. Nie jest to niestety wypowiedź odosobniona. Podobnie wypowiada się wyżej cytowany Warzecha a ostatnio JMN.

 

Wróbel wprost pyta: dlaczego nas ta ohydna krytyka spotyka a kataryny „pisówki jak się patrzy” już nie? Miedzy wierszami przedstawia zatem, kolejny dowód na klapki na oczach zwolenników PiS i istnienie „zakonu”.

 

Takie wypowiedzi najlepiej pokazują jaką oni mają o czytelnikach opinię, jakie mają zdanie i jak bardzo są w sobie zadufani. Chodzący dziennikarski obiektywizm nie jest w stanie pojąć następujących pojęć i przesłanek:

 

1) Bezinteresowności w prezentowaniu poglądów. Jeśli kataryna w coś wątpi lub jest rozczarowana to wynika to wyłącznie z jej rzeczywistych poglądów i przemyśleń a nie kompromisów życiowych lub oczekiwań chlebodawcy. Bo mówi to co myśli i robi to za darmo.

 

2) Życzliwość – jeśli kataryna wypowiada się krytycznie to można być pewnym, że w miarę swoich możliwości i wiedzy rozważyła także wersję z punktu widzenia PiS, że rozważyła rację tej strony i wszystkie znane jej okoliczności łagodzące a nie kieruje się środowiskowym trendem, zleceniem lub zwykłym wazeliniarstwem zwanym eufemistycznie realizmem życiowym

 

3) Szacunek (jeśli ktoś wielokrotnie zresztą dawał do zrozumienia że uważa nas za zaślepionych durniów to dlaczego oczekuje wyrazów sympatii lub tolerancji dla prezentowanych (patrz pkt 1 - bezinteresownie???) krytycznych uwag, które często wykazują kompletny brak zrozumienia meritum lub jaskrawy przykład stronniczości autora (vide ostatni wpis JMN)?

 

4) Kompetencje intelektualne - internetowe dokonania kataryny sa nieporównywalnie większe niż dorobek publicystyczny wielu mainstreemowych dziennikarzy także ww. Mówię tu oczywiście o dorobku dla idei i faktu a nie o propagandzie i wpływie na rzeczywistość.

 

5) Wiarygodność – wszystko powyższe składa się na ogólną wiarygodność przekazu. Na dzień dzisiejszy nie mam powodu wątpić że kataryna postanowiła odciąć kupony od swej internetowej popularności i sprzedać swoje ideały. Wy zaś daliście na swoje zaprzedanie liczne dowody.

 

Generalnie – jaskrawość i bezkompromisowość prawicowego elektoratu można śmiało wytłumaczyć mierną jakością Waszego produktu, będącej wypadkową Waszej (in gremio) małości, zaprzedania, lenistwa, umysłowej indolencji i oportunizmu oraz rozbujanego ego. To Wy doprowadziliście do sytuacji, w której prawda nie przebija się do szerokich mas. To Wy dyskryminujecie prawą stronę sceny politycznej czemuż więc dziwicie się bezkompromisowości tych dyskryminowanych „starych wiarusów”, których głos w mediach jest zagłuszony histerią egzaltowanych elit (także dziennikarskich).

 

To Wy i Wasze media manipulujecie opinią publiczną lub z własnej nieudolności sami stajecie się obiektem manipulacji i dezinformacji, które następnie bezmyślnie powielacie.

To Wy przez 17 lat sterujecie rechotem i ostracyzmem, kreujecie fałszywe autorytety i idoli wskazujecie trędowatych, oraz tych których się nie czyta nie cytuje lub w ogóle zamilcza.

 

Czy trzeba tu wymienić przykłady Waszych praktyk przez 17 lat IIIRP? Czy trzeba przypominać stan ogólnej histerii w jaki wprowadziliście społeczeństwo przez ostanie 2 lata rządów „krwawej dyktatury” PiS? Czy trzeba wymieniać tu inne przykłady dziennikarskich cór Koryntu typu Olejnik, Wołek, Żakowski czy Lis?

 

Dlatego właśnie te pogardzane przez Was „kohorty” nie wyleją na prawicowego bloggera pomyj, których Wy podobno (niezasłużenie?) doświadczacie, a których sami przecież nader często jesteście producentami i dystrybutorami. Wszystko za 30 srebrników miesięcznie - wpłacane na Wasze konta opodatkowane preferencyjnym 10% PIT.

 

I Wy macie czelność wyrażać żal, że gówno, którym umiejętnie sterujecie od 17 lat nie zostało (jak zapewne planowaliście) wylane na kogoś, kto Waszym jedynie zdaniem, mógł w naszych oczach popełnić świętokradztwo? To tylko świadczy o tym, że poza małym partykularnym realizmem własnej pełnej michy, w Waszej ciasnocie umysłów nie pojmujecie realnego kontekstu i rzeczywistej roli pożytecznych idiotów jak przypadła Wam w udziale.

platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka