W swoim ostatnim wpisie na zapleczu zastanawia się nad zadziwiającym zdarzeniem z akcjami Agora S.A. Oto BZ WBK skupuje akcje Agory jednocześnie wydając rekomendację niedoważaj. Pomijam sprzeczność tych działań – to problem WBK i jego wiarygodności.
Autorzy na zapleczu za blogiem marazm pytają zaś „Czy ktoś próbuje podnieść rękę na sacrum III RP?”
Czy chodzi o wrogie przejecie? Nie sądzę. Wrogie przejęcie możliwe jest gdy spółka nie ma inwestora dysponującego głosami 50%+1. Rozmywanie udziałów wymaga większości na WZA.
Moja hipoteza jest następująca i polegająca na prostym połączeniu faktów:
Ktoś kupuje akcje Agora S.A.. Akcje te warte są naprawdę dużo. Kto więc kupuje?
Spójrzmy na rynek finansowy. Nikt takich pieniędzy w kieszeni nie nosi więc szukamy - kto chce je pożyczyć?
TVN szuka pieniędzy. Dużych pieniędzy jak na tą spółkę naprawdę dużych.
Zatem łącząc powyższe wychodzi mi połączenie. Całkiem sensowne zresztą z punktu widzenia działalności obu spółek.
Czy ta hipoteza się sprawdzi? Zobaczymy sam jestem ciekaw :)
edit:--------------------------------
I garść danych
Liczba akcji 54.977.535
Cena - 36 PLN
Kapitalizacja 1.979 mPLN
Akcjonariat:
34% posiada Agora Holding Sp. z o.o. - 672,8 mPLN
18% (Parkiet podaje jeszcze 12%) posiada BZ WBK – 338,2 mPLN
6,4 – podmioty z grupy J. Baer? Zna ktoś tę spółkę? – 126,66 mPLN
Pozostało 823,26 mPLN


Komentarze
Pokaż komentarze (6)