platos platos
71
BLOG

Polityka jak partia szachów.

platos platos Polityka Obserwuj notkę 10
Czarne - PiS                                           Białe – PO

Król – Lech Kaczyński                                 Król – Donald Tusk

 

Hetman – Jarosław Kaczyński                      Hetman – Grzegorz Schetyna

 

Wieża 1 – Zbigniew Ziobro                         Wieża 1 – Bronisław Komorowski

Wieża 2 – Antoni Macierewicz                     Wieża 2 – Radosław Sikorski

 

Goniec 1 – Przemysław Gosiewski                Goniec 1 – Sławomir Nowak

Goniec 2 – Zbigniew Wassermann               Goniec 2 – Zbigniew Chlebowski

 

Skoczek 1 – Jacek Kurski                           Skoczek 1 – Janusz Palikot

Skoczek 2 – Michal Kamiński, Adam Bielan     Skoczek 2 – Julia Pitera, Niesiołowski

 

Reszta to piony. Pionem był – Marcinkiewicz. Kaczyński pozwolił mu przeistoczyć się w Hetmana. Marcinkiewicz uznał więc, że jest wielki nie przewidział, że ten Hetman był uprzednio poświęcony do odstrzału. Zauważmy, że piony mogą stanowić zarówno korzyść, jaki i wielkie zagrożenie (np. rosnące ambicje własne Zdrojewski, HGW).

 

Zastrzeżenie: Oczywiście wszystkie powyższe role podlegają zmianom w czasie awansom i degradacjom (np. Dorn był Wieżą a dziś?). Przydział ról jest to też pewnym uproszczeniem choćby z prostego faktu, że w rzeczywistości jest zdecydowanie więcej figur niż na szachownicy.

Kontrowersje z klasyfikacją i przydziałem ról zaczynają się od Wież w dół. Moje kryterium polega na tym, że Wieża = silna rozpoznawalna marka, Goniec = to żołnierz do zadań specjalnych raczej profesjonalista, Skoczek – to spisywany na straty dywersant

 

Partia, która rozgrywa się po 21 października 2007 ma już ustalony przebieg.

 

Rozgrywka białych PO:

Białe posiadają inicjatywę. Król białych jest w centrum szachownicy – co im bliżej końca partii będzie dawało przewagę tempa i pozycji. Zwycięstwo będzie uzależnione od ilości i pozycji pionów w końcówce partii.

Król białych usiłuje schować się za zasłoną skoczków i gońców. Docelowo za piony (wybór na Prezydenta)

Ostatnie zagrania Czarnych, doprowadzają do osłabienia Skoczków (problemy Palikota z prokuraturą, sprawa znikających raportów Pitery, kompromitacja z „dorszem”, wojna w kancelarii premiera i wypływ „przekazów dnia”)

Białe umiejętnie posługują się Wieżami – odkładając debaty sejmowe, prowokując awantury (komisja regulaminowa), prowadząc propagandową politykę zagraniczną i sterując przeciekami.

Jest to krótkoterminowo strategia bardzo skuteczna – długoterminowo jednak zużywa najlepsze ciężkie figury (zużyto Marcinkiewicza teraz zaś Sikorskiego i Komorowskiego)

Białe usiłują wciągnąć do gry dobrze schowanego po roszadzie Króla Czarnych. Stąd taktyka gry na weto. Dobrze przeprowadzona może być skuteczna. Jest jednak ryzykowna. Błędem Białych jest całkowite skoncentrowanie się na ataku na Króla Czarnych. Lekkomyślnie odkrywają się na drugim skrzydle – to skrzydło to praca i skuteczne rządzenie. Tam niezależnie od ruchów drugiej strony będą następować straty.

 

Rozgrywka Czarnych - PiS:

Czarne bronią Króla i na jego wsparciu będą usiłować atakować Króla Białych tak by zmusić go do ruchów – Król Białych będzie tracił pozycję i tempo. Na każdym ruchu (decyzji) będzie tracił szybciej niż pozostając w słodkim bezruchu. W krótkim terminie, czas gra na niekorzyść Czarnych w długim na niekorzyść Białych.

 

Aktualnie Czarne mają słabszą pozycję na szachownicy. W przeciwieństwie do Białych, rozlokowani są w narożnikach, nie mają inicjatywy i trudniej razem współpracować. Można za to oszczędzać figury kosztem pionów.

 

Kluczem do zwycięstwa Czarnych wydaje się pozbycie się Skoczków i Gońców broniących Króla. Tylko wtedy zmusi się go do ruchu. Na razie trwa to za wolno.

Czarne zmarnowały wiele okazji na zaszachowanie Króla (drożyzna, afera w Sopocie, zostały rozegrane słabo – wciągnęły co prawda do gry Wieże ale nie o to tu chodzi)

 

Czarne oszczędzają swoje Wieże. To strategia słuszna bowiem w końcówce to one rozstrzygnął wynik tej partii. Ważne jest jednak by Wieże były w porę uwolnione z narożników. Inaczej pozostaną tam bezużyteczne.

 

Rozgrywka jest ciągle otwarta. Przewaga Białych jest widoczna. Największym wrogiem Czarnych jest czas. Obie strony mają szanse na zwycięstwo. Czarne muszą jednak zacząć szachować Króla by nie schował się za piony (nie został Prezydentem). Wtedy Czarnym pozostanie jedynie strategia długiego marszu, bowiem wygrana prezydencka Króla białych na długo wzmocni ich pozycję.

platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka