Dzisiejszego dnia można powiedzieć miały miejsce dwie premiery. Oficjalna, przepełniona ,,elitą'' premiera filmu 1920 bitwa warszawska (którego sam nie mogę się doczekać) a także premiera telewzyjna spektaklu wyreżyserowanego na podstawie książki B. Wildsteina ,, Dolina nicości ".
Lektura książki wstrząsnęła mną, pozwoliła mi zastanowić się nad pewnymi postawami, zachowaniami i sama ukazała mi postawy których powinienem sie wystrzegać. ,,Dolina nicości'' przepełniła końcówkę moich wakacji. Ale to co dzisiaj zobaczyłem w tvp1 w teatrze telewizji obudziło we mnie na nowo te uczucia, jestem pod ogromnym wrażeniem tego spektaklu, chylę czoła przed Globiszem i Kościukiewiczem a także reżyserem Wojciechem Nowakiem.
Brzydzę zaś się recenzjami takimi jak ta : http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,10352673,_Dolina_nicosci__w_Teatrze_Telewizji.html
Warto żeby twórczość Wildsteina przenosić na ekran. Teraz czas aby ktoś pełnometrażowo zajął się Doliną Nicości, bądz (co stanowiłoby nie lada wyzwanie) Czasem niedokonanym.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)