Justa Justa
1335
BLOG

Wspomnienia z Węgier

Justa Justa Rozmaitości Obserwuj notkę 45

Zdarzyło nam się być tam dwukrotnie, rodzinnie, podczas wakacji. Pierwszy raz w 2004, drugi w 2010 roku. Za każdym razem przywoziliśmy miłe przeżycia i postanowienie, że jeszcze tam wrócimy. Dziś wracam we wspomnieniach:

  • Do Aggtelek

  • Do Budapesztu

  • Na Cisę

  • Do Egeru

  • Do Esztergomu

  • Do Heviz

  • Do Hortobagy na pusztę

  • Nad Kis-Balaton

  • Do Mezokovesd

  • Do Miskolc-Lillafured

 

Zdjęcia nr 1, 2, 5, 6, 8 i 10 (z pierwszego wyjazdu) autorstwa mojego męża.

Justa
O mnie Justa

Kraków to pryzmat, Przez który pięknieje ojczyzna J.Sztaudynger Dziękuję za prezenty: 4Poryroku - za jurajskiego kwiatka Andrzejowi Budzykowi - za psaka Her Manowi - za mecz Intuicji - za ukochaną płytę Kate1 - za zagadkę świąteczną ;) Pannie Wodziannie - za notkę justowną Telokowi - za Skaldów (cija) Telokowi - za Białego Anioła (z okazji) Telokowi - za Vivaldiego (bez okazji) Telokowi - za duuużo zdrowia Telokowi - za obrazki Telokowi - za ptaszki Telokowi - za płomień uczuć (platonicznych oczywista) Telokowi - za muzyczkę Tichemu - za poezję prozą Zaplutemu Antyeuropejczykowi - za rewiry

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (45)

Inne tematy w dziale Rozmaitości