Zdarzyło nam się być tam dwukrotnie, rodzinnie, podczas wakacji. Pierwszy raz w 2004, drugi w 2010 roku. Za każdym razem przywoziliśmy miłe przeżycia i postanowienie, że jeszcze tam wrócimy. Dziś wracam we wspomnieniach:
- Do Aggtelek

- Do Budapesztu

- Na Cisę

- Do Egeru

- Do Esztergomu

- Do Heviz

- Do Hortobagy na pusztę

- Nad Kis-Balaton

- Do Mezokovesd

- Do Miskolc-Lillafured

Zdjęcia nr 1, 2, 5, 6, 8 i 10 (z pierwszego wyjazdu) autorstwa mojego męża.



Komentarze
Pokaż komentarze (45)