Szara pliszka kwili,
a żółta się żali:
"Czyście moi mili
wiosny nie spotkali?
Choć już nastał kwiecień,
wkoło wciąż jest biało,
a wnet dziatki przecie
tulić by się zdało."
Więc zaczęły ptaszki
trele swe radosne,
nie, ot, dla igraszki,
lecz by zbudzić wiosnę.










Komentarze
Pokaż komentarze (17)