Justa Justa
385
BLOG

Portowe życie

Justa Justa Rozmaitości Obserwuj notkę 18

Siedziały sobie trzy wypłosze na cumie, jakieś dwa metry od kei.

Czasem na mgnienie oka przysiadał przy nich dorosły ptak. Z pewnością bardziej przeszkadzała mu obecność ludzi, ale też goniły obowiązki.

Potem towarzystwo przeniosło się na boczny pomost i tam karmienie odbywało się już na okrągło.

Następnie przyszła pora na lekcje latania. Trzeba było uważnie posłuchać wykładowcy,

z uwagą obejrzeć prezentację,

a potem samemu spróbować wykonać zadane ćwiczenia.

A pozostali mieszkańcy przystani przyglądali się temu z góry,

z dołu,

z boku

lub udawali, że ich to zupelnie, ale to zupełnie nie interesuje.

Justa
O mnie Justa

Kraków to pryzmat, Przez który pięknieje ojczyzna J.Sztaudynger Dziękuję za prezenty: 4Poryroku - za jurajskiego kwiatka Andrzejowi Budzykowi - za psaka Her Manowi - za mecz Intuicji - za ukochaną płytę Kate1 - za zagadkę świąteczną ;) Pannie Wodziannie - za notkę justowną Telokowi - za Skaldów (cija) Telokowi - za Białego Anioła (z okazji) Telokowi - za Vivaldiego (bez okazji) Telokowi - za duuużo zdrowia Telokowi - za obrazki Telokowi - za ptaszki Telokowi - za płomień uczuć (platonicznych oczywista) Telokowi - za muzyczkę Tichemu - za poezję prozą Zaplutemu Antyeuropejczykowi - za rewiry

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Rozmaitości