Pogromca Smoków Pogromca Smoków
19
BLOG

Koniak

Pogromca Smoków Pogromca Smoków Polityka Obserwuj notkę 3

Doktor G. jednak nie wyjdzie z aresztu. Co prawda sąd okręgowy wyznaczył kaucję (swoją drogą niewiarygodnie wysoką- przecież przy zarobkach lekarzy zebranie takiej kwoty jest prawie niemożliwe... sąd powinien raczej orzec, hmmm... sto butelek koniaku i dziesięć zegarków- takie dobra lekarze posiadają, rzekłbym, w nadmiarze) ale wyższa instancja po odwołaniu prokuratury doszła do wniosku, że jednak ciążące na kardiochirurgu zarzuty są zbyt ciężkie, żeby go tak po prostu wypuścić. Zdaniem całej masy... powiedzmy, bystrych inaczej, to skandal. Przecież cudowne ręce doktora G., wzmocnione kilkoma zegarkami, upewnione kilkoma głębszymi (mineralnej- podobno ma wyjść taka wysokozmineralizowana specjalnie dla chirurgów, 40% minerałów) mogą codziennie ratować kilku pacjentów, którzy bez ich pomocy nie mają żadnych szans na przeżycie. 

Faktu, że operacji nie limituje ilość lekarzy chcących je wykonywać, ale braki sprzętowe, lokalowe tudzież finansowe lub narządowe jakoś nikt nie zauważył. Na miejsce doktora G. spokojnie wejdą niewiele gorsi- a może nawet lepsi, bo dopiero starający się o wyrobienie "marki" operatorzy. I nikomu krzywda się nie stanie, z wyjatkiem oczywiscie tych pacjentów, już przekazali przeróżne dobra doktorowi G.- i teraz, żeby jednak wejść poza kolejką, muszą przekazać kolejne dobra innemu lekarzowi, bo te przekazane doktorowi G. póki co utraciły, może nie tyle wartość, co moc sprawczą.  To by było tyle w kwestii pacjentów broniących brutalnie skrzywdzonego doktora.

Mnie osobiście bardziej ciekawi inny ciążący na kardiochirurgu zarzut. Zanosi się jednak na to, że zabójstwo nie zostanie udowodnione. W najlepszym przypadku okaże się, że był to błąd w sztuce, a najprawdopodobniej- że pacjent ten sam podpisał oświadczenie, w którym cofa swoją zgodę na używanie wobec niego urządzeń podtrzymujących życie. Że nie był w stanie tego zrobić? Spokojnie. W końcu był pod opieką cudownych rąk, które nie takie rzeczy... leczyły.

Interesującą sprawą jest też znęcanie się (rzekome) ordynatora nad podległym personelem. Mówiąc szczerze, nie mam na ten temat jednoznacznej opinii- z jednej strony może chodzić o łasych na stanowisko ordynatora lekarzy czy op... z jakiegoś powodu pielęgniarki- z drugiej jednak zbyt dobrze znam sytuację panującą w polskich szpitalach, by przejść nad takimi podejrzeniami do porządku dziennego. Stosunek lekarzy- szczególnie "utytułowanych"- do pacjentów i personelu bywa tragiczny. Oczywiście, nie jest to- szczególnie ostatnio- reguła, ale nie trzeba się specjalnie wysilać, żeby takie zachowania zaobserwować. Sam byłem kilkanaście miesięcy temu świadkiem sytuacji, w której pacjentka była umówiona na zabieg (zdjęcie skrzydlika oka) z młodą lekarką. Pacjentka przyjechała z podłódzkiej miejscowości na umówioną godzinę, po czym okazało się, że niestety, sprzęt zajęła już pani docent, która umówiła pacjenta kilka godzin wcześniej. Co prawda obyło się bez kopania młodej lekarki, a i (przepraszam za mocniejsze słowo) opieprz, jaki ta odebrała od pani docent był raczej symboliczny- ale sama sytuacja dla upokarzajaca. Dla pacjentki, bo okazało się, że jest "gorsza" od kogoś (kto zapewne "zasłużył" sobie na szybki zabieg w sposób niekoniecznie uczciwy) oraz dla lekarki, której pokazano, ile tak naprawdę znaczy na oddziale i w jakim stopniu może liczyć na niby chroniące ją procedury i zasady.

Podsumowując- sytuacja w służbie zdrowia jest zdecydowanie różna od tego, co usiłują przedstawić redaktorzy "GW" i członkowie różnych organizacji lekarskich. W szpitalach rządzą poza wszelkimi regułami ordynatorzy, ograniczani ewentualnie przez działaczy związków zawodowych. Osoby pozostające poza tym układem, jeśli się nie wkupią, mogą liczyć co najwyżej na oczekiwanie w coraz dłuższej kolejce. Nieliczne wyjątki od tej reguły racej nie zwiastują, by sytuacja miała się zmienić, dlatego potrzebne są zdecydowane działania. Takie, jak zatrzymanie doktora G. 

Time Shop   Blog poświęcony zabytkom Łodzi Rybowicz  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka